fot. PAP/Radek Pietruszka

Kara w wysokości 27 mln zł dla Poczty Polskiej. J. Sasin: To próba doprowadzenia Poczty Polskiej do upadku

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych nałożył karę 27 mln zł na Pocztę Polską oraz 100 tys. zł na ministra cyfryzacji. Kary te mają związek z organizacją wyborów prezydenckich w formie korespondencyjnej w 2020 roku. „Nałożenie kary przez UODO jest prawnie bezpodstawne i ma na celu doprowadzenie do upadku Poczty Polskiej” – podkreślił poseł Jacek Sasin.

UODO zarzuca Poczcie Polskiej naruszenie RODO poprzez udostępnienie danych osobowych obywateli z rejestru PESEL.

Były szef MAP, poseł PiS, Jacek Sasin przypomniał, że w 2020 r. rząd Zjednoczonej Prawicy chciał zorganizować wybory w formie korespondencyjnej ze względu na pandemię COVID-19. Polityk dodał, że ich przeprowadzenie zablokowała ówczesna opozycja.

W związku z tym – jak zaznaczył poseł Jacek Sasin – nałożenie kary przez UODO jest prawnie bezpodstawne i ma na celu doprowadzenie do upadku Poczty Polskiej.

– Nie ma podstaw na jakiekolwiek ściganie działań podejmowanych w ramach przygotowań do wyborów korespondencyjnych przed poprzednich wyborów prezydenckich w 2020 roku. To jest z jednej strony kontynuowanie fałszywej zupełnie narracji o jakichś nieprawidłowościach przy przygotowywaniu tych wyborów, a z drugiej strony – też postrzegam – jest to kolejne uderzenie można powiedzieć ze strony rządzących w Pocztę Polską. Widać wyraźnie, że planem obecnej władzy jest likwidacja Poczty Polskiej, jest doprowadzenie do jej upadku. To już się dzieje poprzez masowe zwolnienia pracowników. Teraz dodatkowo ta kara, która jest karą wysoką, na pewno bardzo mocno uderzy w rentowność i możliwości funkcjonowania Poczty Polskiej – zaznaczył poseł Jacek Sasin.

Prezes UODO nałożył też karę w wysokości 100 tys. zł na ministra cyfryzacji. To najwyższa przewidziana ustawowo kara przewidziana dla podmiotów sektora publicznego.

RIRM

drukuj