fot. Pixabay.com

Kampinoski Park Narodowy apeluje o niedokarmianie zwierząt

Zwierzyna dzika nie jest dokarmiana również zimą – podkreślili pracownicy Kampinoskiego Parku Narodowego. Najlepszą pomocą dla dzikich zwierząt jest nieingerowanie w ich życie – dodali.

Pracownicy parku odnieśli się w ten sposób do pytań i sygnałów dotyczących „rzekomego dokarmiania zwierząt na terenie Kampinoskiego Parku Narodowego”.

Przekazali, że sygnały dotyczące wykładania pokarmu docierają do nich od kilku dni.

„Każdy rodzaj pokarmu dostarczany przez człowieka znacząco odbiega od naturalnego pożywienia. Pieczywo, resztki jedzenia, warzywa czy zboże – choć często podawane w dobrej wierze – mogą poważnie zaszkodzić zwierzętom. Nieodpowiedni skład pokarmu prowadzi m.in. do biegunek, zaburzeń trawienia, a nawet do groźnego odwodnienia organizmu” – dodali pracownicy Kampinoskiego Parku Narodowego.

Podkreślili, że równie istotne jest to, że samodzielne wykładanie karmy przez mieszkańców i odwiedzających park jest kategorycznie niewskazane. Wyjaśnili, że zwierzęta dzikie – nie tylko jelenie i sarny, ale także dziki czy łosie – bardzo szybko przyzwyczajają się do łatwego dostępu do pożywienia, a to z kolei osłabia ich naturalną zdolność samodzielnego zdobywania pokarmu i sprzyja migracji z terenów leśnych na obszary zurbanizowane: w pobliże domów, dróg i osiedli.

„Najlepszą pomocą, jaką możemy zaoferować dzikim zwierzętom, jest nieingerowanie w ich życie. Szanujmy naturalne procesy przyrody i pozwólmy Puszczy Kampinoskiej funkcjonować tak, jak robi to od wieków” – napisali pracownicy Kampinoskiego Parku Narodowego.

PAP

drukuj