fot. flickr.com

KE zadowolona z polskich propozycji rozwiązań dot. ochrony zwierząt

Komisji Europejskiej podobają się główne założenia polskiego projektu ustawy o ochronie zwierząt. Jak informują media, choć unijne regulacje w tej kwestii pozostawiają krajom dużą swobodę, KE wyraziła zadowolenie z powodu procedowania przepisów.

Projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt został złożony w Sejmie 6 listopada przez posłów Prawa i Sprawiedliwości.

Najbardziej kontrowersyjnym zapisem jest ten mówiący o wprowadzeniu w najbliższych latach całkowitej zakazu hodowli i chowu zwierząt w celu pozyskiwania futer.

Jacek Podgórski, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej zwraca uwagę, że procedowanie przepisów może zaszkodzić PiS przed wyborami samorządowymi. Wskazuje również, że ustawa, która zlikwiduje całą branżę, może być niezgodna z konstytucją.

– Po prostu nie wierzę w to, że Prawo i Sprawiedliwość po tym, jak zaczęło wdrażać naprawdę bardzo dobry plan rozwoju polskiej gospodarki Mateusza Morawieckiego, posunęłoby się – mając pełną wiedzę na ten temat – do zniszczenia jednej z najbardziej perspektywicznych branż polskiej gospodarki rolnej, a już na pewno jednej z najbardziej rentownych – podkreśla Jacek Podgórski.

Zmianom sprzeciwiają się producenci i pracownicy branży futrzarskiej. Zwracają oni uwagę, że hodowlą zajmują się głównie małe gospodarstwa rolne, które są źródłem pracy dla tysięcy osób z mniej rozwiniętych obszarów naszego kraju.

Podkreślają, że zarzuty m.in. organizacji ekologicznych dotyczące hodowli są nieprawdziwe, a prawdziwym powodem procedowania ustawy jest działalność zagranicznych lobby, które chcą przejąć prężnie działającą polską branżę.

Prawdopodobnie w grudniu odbędą się pierwsze protesty przeciwko ustawie o ochronie zwierząt.

RIRM

drukuj