fot. wikipedia

Liberalno-lewicowe ataki na Polskę

Polska jest solą w oku dla liberalno-lewicowej Europy. Potwierdzają to ostatnie ataki na nasz kraj, a także na patriotów, którzy zgromadzili się na Marszu niepodległości w Warszawie.

Ojcowie założyciele Unii Europejskiej chcieli, by jej fundamentem były niezależne i suwerenne państwa narodowe – przypomina europoseł prof. Mirosław Piotrowski.

– Jeśli mówimy o ojcach założycielach, czyli chrześcijańskich demokratach, takich jak Adenauer, de Casperi, Schuman – można powiedzieć, że Unia odchodzi od ich myśli. Tak naprawdę stawia tylko na jednego ojca, komunistę Altiero Spinellego – podkreśla europoseł prof. Mirosław Piotrowski.

Chciał on, by kraje zrzekły się swoich kompetencji na rzecz Unii Europejskiej; by wspólnota dzieliła się na regiony, bez granic narodowych. Nie dziwią więc ataki na Polskę – podkreśla wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego Ryszard Czarnecki.

– Prawicowa, katolicka Polska, która broni wartości tradycyjnych, jest solą w oku środowisk, które mają charakter lewicowo-liberalny, które chcą zupełnie innej Europy niż Europa chrześcijańska – zaznacza Ryszard Czarnecki.

Dlatego też Polska jest regularnie atakowana na forum Unii Europejskiej, także przez przedstawicieli totalnej opozycji. Niedawno Parlament Europejski przyjął krytyczną wobec naszego kraju rezolucję.

– To, co wyczyniają koleżanki i koledzy z Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej w Polsce poprzez liberałów w PE jest sytuacją żenującą – wskazuje prof. Mirosław Piotrowski.

Belgijski polityk Guy Verhofstadt po raz kolejny zaatakował Polaków po Marszu Niepodległości, nazywając jego uczestników faszystami i neonazistami.

 – Mówienie o Polakach, że to faszyści – o Polakach, którzy przeżyli totalną traumę. Mówienie tak o narodzie, który najbardziej doświadczył tragedii II wojny światowej to jest absolutny skandal – podkreśla Dominik Tarczyński, poseł PiS.

Polityk oferuje pomoc w składaniu pozwów przeciwko antypolskiemu politykowi Guy’owi Verhofstadtowi.

Nieuczciwej narracji wobec patriotów używa także totalna opozycja.

 – Musimy wysłać bardzo jasny sygnał do opinii publicznej, że Polska nie jest krajem rasistów, antysemitów i ksenofobów – powiedział Grzegorz Schetyna, przewodniczący Platformy Obywatelskiej.

Takie słowa to skandal – mówi poseł Adam Andruszkiewicza.

 – Nazywanie tej patetycznej imprezy defiladą faszystów, bo takie słowa padły ze strony pana Schetyny, jest niepoważne i skrajnie obraźliwe. To nie był marsz faszystów, ale biało-czerwony marsz ku czci niepodległej – zaznacza Adam Andruszkiewicz, poseł Wolni i Solidarni.

Niewykluczone, że w atakach na Polskę nie chodzi tylko o politykę i kwestie ideologiczne.

 – Polska staje się krajem o coraz większym rozwoju gospodarczym. Nie dzisiaj, nie jutro, ale za kilka, kilkanaście lat zagrozi w sensie konkurencyjności gospodarkom Niemiec czy Francji, dlatego te ataki na Polskę mają miejsce – uważa Ryszard Czarnecki.

Polski rząd cały czas deklaruje, że nasz kraj jest członkiem Unii europejskiej i nie chce z tego rezygnować oraz respektuje prawo wspólnotowe. Oczekuje jednak traktowania na równych prawach i poszanowania suwerennych decyzji Polaków.

TV Trwam News/RIRM

drukuj