K. Nawrocki na „Marszu za Polską”: Będę prezydentem waszej przyszłości. Nie dam zabrać przyszłości naszej i przyszłości naszych dzieci tym, którzy kochają mikromanię i zwijanie państwa polskiego
Jesteśmy tutaj razem, aby głośno powiedzieć, że chcemy Polski naszych marzeń i z tego nie zrezygnujemy, a ci, którzy są wyznawcami mikromanii i zwijania Polski, nie domkną systemu politycznego i jedno środowisko polityczne nie będzie rządzić Polską, bo jesteśmy my – obywatelki i obywatele państwa polskiego! Będę prezydentem waszej przyszłości. Nie dam zabrać przyszłości naszej i przyszłości naszych dzieci tym, którzy kochają mikromanię i zwijanie państwa polskiego. My, Polacy, mówimy: „Dość!” mikromanii! – podkreślał w swoim przemówieniu podczas niedzielnego „Marszu za Polską” w Warszawie Karol Nawrocki, obywatelski kandydat na prezydenta RP.
https://www.youtube.com/watch?v=RjJD2V1iaUI
Karol Nawrocki, obywatelski kandydat na prezydenta popierany przez Prawo i Sprawiedliwość, zwrócił uwagę na narodową wspólnotę Polaków, jakiej wyraz stanowią tłumy zebrane na niedzielnym „Marszu za Polską”.
Marsz za Polską! 🇵🇱 #Nawrocki2025 #MarszZaPolską https://t.co/SM4sKaWUWK
— #Nawrocki2025 (@Nawrocki25) May 25, 2025
– Jesteśmy tutaj razem, aby głośno powiedzieć, że chcemy Polski naszych marzeń i z tego nie zrezygnujemy, a ci, którzy są wyznawcami mikromanii i zwijania Polski, nie domkną systemu politycznego i jedno środowisko polityczne nie będzie rządzić Polską, bo jesteśmy my – obywatelki i obywatele państwa polskiego! Jesteśmy dzisiaj za Polską – za Polską świadomą swojej przeszłości. Za Polską świadomą naszej wspólnej narodowej tożsamości. Jesteśmy świadomi naszych pięknych zwycięstw i świadomi naszych porażek, z których wyciągamy konsekwencje. Jesteśmy dzisiaj tutaj jako wspólnota wartości, w którą wpisana jest tożsamość chrześcijańska – ta pełna miłości, miłosierdzia, tolerancji i zrozumienia dla drugiego człowieka. Tak, jesteśmy zbudowani z tysiąca lat dziejów naszej ukochanej Ojczyzny i łączy nas dzisiaj biało-czerwona flaga, pod którą się spotykamy – podkreślił Karol Nawrocki.
Kandydat zaznaczył, że po jego zwycięstwie czeka Polskę ambitna przyszłość. Wskazał on na konieczność budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego oraz elektrowni atomowej. Zwrócił też uwagę na znaczenie innowacji w budowaniu silnego państwa.
– Nasza przyszłość to technologie przełomowe. Nie prześpimy momentu rewolucji technologicznej na świecie i po to potrzebne nam są relacje i z Unią Europejską i ze Stanami Zjednoczonymi. Będę prezydentem waszej przyszłości. Nie dam zabrać przyszłości naszej i przyszłości naszych dzieci tym, którzy kochają mikromanię i zwijanie państwa polskiego. My, Polacy, mówimy: „Dość!” mikromanii! – zaznaczył Karol Nawrocki.
Kandydat zwrócił uwagę na kwestie szeroko pojętego bezpieczeństwa. Podkreślił, że wszyscy Polacy pragną bezpiecznego państwa, dlatego potrzebują silnego prezydenta.
Marsz za Polską! 🇵🇱 #Nawrocki2025 #MarszZaPolską https://t.co/vA1xJ9huHI
— #Nawrocki2025 (@Nawrocki25) May 25, 2025
Obiecał on też utrzymanie programów socjalnych wprowadzonych przez Prawo i Sprawiedliwość oraz niepodnoszenie wieku emerytalnego.
– Polska ambitna, Polska pełna aspiracji, może być też Polską odpowiedzialną społecznie. Stać nas na to. Jesteśmy do tego gotowi i dlatego nie zgadzamy się na to, co robi obecny rząd Donalda Tuska, zadłużając nas o kolejne miliardy każdego miesiąca, a dług publiczny sięga biliona siedmiuset pięćdziesięciu miliardów złotych. (…) Gdy wybierzecie mnie na urząd prezydenta, nie dam rządowi możliwości sięgania za swoją niekompetencję do waszych portfeli! – zapewniał obywatelski kandydat na prezydenta.
Podkreślił on, że jest zwykłym Polakiem, tak jak wszyscy jego wyborcy.
– Chcę się zwrócić do was jako Karol Nawrocki – chłopak, który przeszedł (…) długą i skomplikowaną drogę swojego życia, żeby móc stanąć dzisiaj wśród was, przed wami, jako kandydat na urząd prezydenta Polski. W tej drodze było dużo walki o to, aby żyć godnie, aby móc skończyć studia. To, co zobaczyłem w czasie kampanii wyborczej i to, co widzę dzisiaj w waszych oczach, daje mi największą radość – radość z tego, że jestem taki jak wy. Jestem jednym z was! Jestem Polakiem, który rozumie trud codziennego życia, który wie, jak ciężko żyje się czasami w Polsce i który nigdy nie odpuścił i nigdy nie odpuści. To moja największa radość, że stoję tutaj przed wami i mam pełne przekonanie i pełną świadomość, że jestem waszym głosem. Jestem głosem nas wszystkich, zwykłych obywateli państwa polskiego (…). Jestem głosem tych wszystkich, których krzyk nie dociera dzisiaj do Donalda Tuska. Głosem tych wszystkich, którzy nie chcą, aby ideologizowano polskie szkoły, aby niszczono polskie rolnictwo, aby zabierano nam wolność – mówił Karol Nawrocki.
Kandydat powiedział, że Polacy „o różnej wrażliwości politycznej, partyjnej, światopoglądowej” muszą wspólnie powiedzieć „nie” rządowi Donalda Tuska w nadchodzącej drugiej turze wyborów prezydenckich, która odbędzie się 1 czerwca.
Karol Nawrocki przypomniał przy tym postać rtm. Witolda Pileckiego w 77. rocznicę śmierci tego wielkiego polskiego bohatera.
– Moi kochani, każdy z was (…) 1 czerwca może być Witoldem Pileckim naszej wolności, suwerenności i niepodległości, Witoldem Pileckim czasu pokoju. Każdy z nas jest do tego dzisiaj zdolny, żeby wziąć odpowiedzialność za naszą przyszłość, za przyszłość naszych dzieci, za przyszłość naszych wnuków – zwrócił uwagę obywatelski kandydat na prezydenta.
radiomaryja.pl



