Warszawa, 21 kwietnia br., Marsz w obronie Telewizji Trwam

Już rok trwa pikieta w obronie TV Trwam

Codziennie przed budynkiem Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, licznie gromadzą się zwolennicy Tv Trwam. Modlą się o przyznanie katolickiej telewizji miejsca na cyfrowym multipleksie – i jak akcentują  – będą manifestować, aż do skutku.

Ks. Jerzy Garda inicjator pikiety w audycji „Aktualności Dnia” w Radiu Maryja stwierdził, że impulsem do działania były słowa o. Tadeusza Rydzyka dyr. Rozgłośni.

„Gdy usłyszałem słowa o. Tadeusza Rydzyka, że Tv Trwam dostała odmowę na multipleksie cyfrowym wtedy się zrodziła myśl, żeby wykorzystać w demokratyczny sposób wyrażenia swojej dezaprobaty. W ciągu tych 365 dni przez naszą pikietę przeszło około 2800 osób, nie licząc oczywiście popierających, którzy w ogromnej większości można powiedzieć 90 proc. pozytywnie ustosunkowali się do tych żądań”- powiedział Garda.

Na transparentach, które przynoszą ze sobą protestujący można przeczytać „Stop religijnemu apartheidowi”, „Stop łamaniu  praw człowieka wierzącego w Polsce XXI w”, „Tak dla TV Trwam i RM na multipleksie cyfrowym”.

Obecnie walka o wolność słowa jak stwierdził ks. Jerzy Garda przypomina historię sprzed kliku tysięcy lat.

Mojżesz wyprowadzał naród wybrany z niewoli egipskiej. Bóg zsyła coraz dotkliwsze plagi i czyni twardym serce faraona. Patrząc na Polskę dzisiaj można zapytać, przy której obecnie jesteśmy pladze. I ile jeszcze plag Polska musi doświadczyć, aby zaistniała pełna wolność słowa, aby Tv Trwam dostała miejsce na cyfrowej  platformie” – dodał Garda.
Wypowiedź Jerzego Garda

Pobierz Pobierz
drukuj