Już jutro wybory prezydenckie na Ukrainie

Już jutro odbędą się wybory prezydenckie na Ukrainie. Dla jednych to dziejowy proces w historii Ukrainy, dla innych kolejna zmiana oligarchy zarządzającego państwem. Ze względu na nasilające się starcia na wschodzie kraju, część z wyborców będzie miała ogromny problem, by oddać swój głos.

Napięta sytuacja na wschodzie Ukrainy utrudni oddanie głosu w jutrzejszych wyborach prezydenckich. Część komisji została przejęta przez separatystów. Dlatego mieszkańcy obwodów, gdzie toczą się walki, będą mogli głosować w innych miejscach kraju.

Ukraińcy są już zmęczeni sytuacją, która ciągnie się od miesięcy. Chcą konkretnych reform i stabilizacji sytuacji politycznej i gospodarczej. Dramatyczne wydarzenia w Kijowie czy Odessie spowodowały, że świadomość społeczna Ukraińców znacznie wzrosła, co ma przełożyć się na frekwencję wyborczą.

Na Ukrainie obowiązuje cisza wyborcza. Według Centralnej Komisji Wyborczej częściowo lub całkowicie została zablokowana praca 20 z 34 okręgowych komisji wyborczych w obwodach donieckim i ługańskim.

 

TV Trwam News

drukuj