fot. pixabay.com

Joe Biden chce zwiększyć liczbę przyjmowanych migrantów

Prezydent USA Joe Biden popiera plan podniesienia liczby przyjmowanych migrantów. To oznacza, że w tym roku ponad 60 tysięcy z nich będzie mogło legalnie przekroczyć amerykańską granicę.

Joe Biden jeszcze w czasie kampanii wyborczej obiecywał, że każdy, po złożeniu odpowiednich dokumentów, może przekroczyć amerykańską granicę. Dotyczy to osób głównie z Ameryki Południowej, m.in. z Meksyku. Wszyscy migranci, którzy za kadencji Donalda Trumpa nie zostali wpuszczeni do USA, będą przyjęci – takie deklaracje padały z ust Joe Bidena.

Wiemy już, że ci, którzy już w tej chwili w ramach limitów zostali wpuszczeni na teren Stanów Zjednoczonych, przetrzymywani są w obozach przygotowawczych. Potem dostają wysokie kwoty pieniędzy – rzędu kilkunastu tysięcy dolarów na zagospodarowanie – powiedziała historyk i politolog, dr Lucyna Kulińska. [czytaj więcej]

Joe Biden postanowił zwiększyć limit przyjmowania migrantów z poziomu 15 tysięcy, ustanowiony jeszcze przez Donalda Trumpa, czterokrotnie. Teraz pułap ten wynosi 62,5 tysiąca.

Będziemy pracować, aby cofnąć moralny i narodowy wstyd poprzedniej administracji, która dosłownie – nie w przenośni – wyrywała dzieci z ramion ich rodzin – ich matek i ojców na granicy – wyjaśnił Joe Biden.

Na masowym napływie imigrantów zyska Partia Demokratyczna. Zwiększy się liczba jej potencjalnych wyborców. Politolog dr Lucyna Kulińska oceniła, że kampania Joe Bidena pogorszy sytuację gospodarczą w USA oraz doprowadzi do wzrostu bezrobocia.

Dla całych Stanów Zjednoczonych możliwość  znalezienia w tej chwili pracy – kiedy w USA mamy do czynienia z dużym kryzysem – jest to działanie samobójcze – wyjaśniła dr Lucyna Kulińska.

Joe Biden powiedział, że wątpliwe jest, aby Stany Zjednoczone były w stanie przyjąć łącznie 62,5 tys. migrantów do końca bieżącego roku podatkowego, czyli do 30 września. W ocenie politolog, dr Lucyny Kulińskiej, liczba ta może zostać wielokrotnie przekroczona.

TV Trwam News

drukuj