fot. PAP/Tomasz Gzell

Jacek Ozdoba: Gigantyczne podwyżki za wywóz śmieci w Warszawie to wynik zaniedbań władz stolicy

Mieszkańców Warszawy czekają gigantyczne podwyżki opłat za wywóz śmieci. Pięcioosobowa rodzina ma płacić miesięcznie ponad 250 zł. Tak wysokie opłaty to wynik wieloletnich zaniedbań w gospodarce odpadami w stolicy – ocenił wiceminister środowiska Jacek Ozdoba.

„Prezydent Rafał Trzaskowski dzisiaj na sesji Rady Miasta (…) będzie proponował gigantyczne podwyżki za gospodarkę odpadową” – powiedział Jacek Ozdoba podczas konferencji prasowej.

Przedstawił porównanie kosztów, jakie po podwyżce opłat za wywóz śmieci w stolicy, poniosą mieszkańcy Warszawy i innych dużych miast. Z zestawienia wynika, że pięcioosobowa rodzina mieszkająca w Warszawie będzie musiała, co miesiąc zapłacić średnio ponad 250 zł. W Szczecinie koszty te kształtują się na poziomie 150 zł, w Katowicach – 106, Gdańsku – 75 zł, w Poznaniu – 70, a w Białymstoku – 45 zł.

W ocenie wiceministra Jacka Ozdoby rodziny mieszkające w Warszawie zapłacą tak wysokie kwoty za wywóz śmieci, „dlatego, że Rafał Trzaskowski i rządy polityków Platformy Obywatelskiej w stolicy są i były nieudolne”.

Przypomniał, że do tej pory w stolicy nie została zbudowana spalarnia śmieci. Zaprezentował pismo Hanny Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy, z 2010 r. do ówczesnego ministra środowiska. W liscie poinformowała ona, że miasto stołeczne nie będzie się starało o unijne dotacje do budowy spalarni. Według Jacka Ozdoby środki te były „na wyciągnięcie ręki”, ale Gronkiewicz-Waltz z nich nie skorzystała. „A spalarni do tej pory nie ma” – oznajmił wiceminister.

Odtworzył również nagranie wypowiedzi dyrektora Biura Gospodarki Odpadami Urzędu m.st. Warszawy Pawła Lachowicza, który przekonywał radnych o konieczności budowy spalarni.

„Koszt zagospodarowania frakcji energetycznej wzrósł, w zależności od regionu. Koszt, który kształtował się na poziomie od 200 do 400 zł wzrósł obecnie od 700 do 1000 zł za tonę nieczystości. Frakcja energetyczna zajmuje w odpadach do 50 proc. Do tego potrzebna jest spalarnia” – mówił.

Dodał, że stołeczne śmieci są wywożone poza Warszawę i tam utylizowane.

W ocenie Jacka Ozdoby w Warszawie dochodzi w dziedzinie gospodarowania odpadami „do regularnego łamania prawa”, w tym „działań przestępczych”.

„Większość firm, które świadczą usługi (…) po pierwsze, ma problem z pozwoleniami zintegrowanymi, a po drugie, łamana jest nie tylko ustawa o odpadach, ale także mamy do czynienia z łamaniem kodeksu karnego” – wskazał.

Zarzucił Rafałowi Trzaskowskiemu, że choć był informowany przez Inspekcję Ochrony Środowiska o tych nieprawidłowościach, nic w tej sprawie nie zrobił.

Projekt dotyczący opłat za wywóz nieczystości, który ma być przedmiotem obrad Rady Warszawy przewiduje, że będą one naliczane proporcjonalnie do zużycia wody w gospodarstwie domowym. Stawka za gospodarowanie odpadami komunalnymi została ustalona w wysokości 12,73 zł za 1 m sześc. zużytej wody. Według autorów projektu przeciętna miesięczna norma zużycia wody na jednego mieszkańca w gospodarstwie domowym wynosi 4 m sześc.

Od 1 marca 2020 r. dla nieruchomości zamieszkałych – jednorodzinnych i wielolokalowych, obowiązuje metoda od gospodarstwa domowego. Miesięczna stawka opłaty wynosi 94 zł od gospodarstwa domowego w przypadku nieruchomości zabudowanych budynkami mieszkalnymi jednorodzinnymi oraz 65 zł od gospodarstwa domowego w przypadku nieruchomości zabudowanej budynkiem wielolokalowym.

PAP

drukuj