fot. PAP/Radek Pietruszka

J. Wojciechowski w TV Trwam: Dzisiaj wysokość dopłat bezpośrednich dla rolników w przeliczeniu na hektar w Polsce jest o 3 euro wyższa niż średnia unijna

Janusz Wojciechowski podsumował swoje działania na stanowisku unijnego komisarza ds. rolnictwa. Wśród osiągnięć wymienił m.in. wyrównanie dopłat bezpośrednich dla polskich rolników do średniego poziomu w Unii Europejskiej.

Od najbliższej niedzieli będzie już funkcjonowała nowa Komisja Europejska. Za rolnictwo będzie odpowiedzialny luksemburski polityk Christophe Hansen. Tym samym misję unijnego komisarza ds. rolnictwa kończy Janusz Wojciechowski.

W programie „Wieś to też Polska” polityk ocenił, że to było trudne pięć lat ze względu na permanentne kryzysy związane m.in. z pandemią, wojną na Ukrainie oraz powodziami czy suszami. Janusz Wojciechowski podziękował za udzielone mu w tym czasie wsparcie i wskazał jednocześnie na efekty swojej działalności.

Przede wszystkim, kiedy obejmowałem tę funkcję, było takie wielkie polityczne oczekiwanie, że polski komisarz doprowadzi do tego, że nastąpi wyrównanie dopłat, bo polscy rolnicy byli dyskryminowani. To trwało dwie dekady. Wielokrotnie o tym mówiono, że to jest niesprawiedliwe, nieuczciwe, że polscy rolnicy mają w przeliczeniu na hektar dużo mniej niż rolnicy niemieccy, holenderscy, francuscy, więc chcę powiedzieć, że dopłaty są wyrównane. Dzisiaj wysokość dopłat bezpośrednich dla rolników w przeliczeniu na hektar w Polsce to jest 259 euro, a średnia unijna to jest 256 euro. Jest o 3 euro wyżej niż średnia unijna, więc to zadanie zrealizowałem – powiedział Janusz Wojciechowski.

Unijny komisarz zapewnił, że dotrzymał zobowiązań dotyczących zmian w Zielonym Ładzie, które złożył polskim rolnikom podczas protestów. Janusz Wojciechowski powiedział też, że udało się wdrożyć program wsparcia dla gospodarzy, którzy dobrowolnie wprowadzają wyższe standardy dobrostanu zwierząt. Wśród osiągnięć polityk wymienił także uproszczenia we wspólnej polityce rolnej oraz pakiet działań związanych z ograniczeniem importu produktów rolnych z Ukrainy.

RIRM

drukuj