J. Szewczak: projekt ustawy ws. frankowiczów odbiega od deklarowanego

Projekt tzw. ustawy frankowej przedstawiony dziś przez kancelarię prezydenta odbiega od deklarowanej i nie rozwiąże całego problemu dotyczącego frankowiczów – powiedział poseł Janusz Szewczak z sejmowej Komisji Finansów Publicznych na antenie Radia Maryja w programie „Aktualności dnia” i dodał, że czas gra na niekorzyść kredytobiorców.

Kancelaria prezydenta przedstawiła projekt tzw. ustawy frankowej. Projekt został przedstawiony przez sekretarza stanu w Kancelarii Prezydenta RP Macieja Łopińskiego i prezesa NBP Adama Glapińskiego. Z początkowych deklaracji w nowym projekcie tzw. ustawy frankowej niemal nic nie pozostało – ocenił na konferencji przed belwederem szef Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu Maciej Pawlicki i dodał, że w tym kształcie projekt jest korzystny dla banków.

Poseł Janusz Szewczak z sejmowej Komisji Finansów Publicznych wskazał, że obecny projekt odbiega od tego, który był przez prezydenta deklarowany wcześniej.

Jest oczywiście wiele pytań i rodzą się pewne wątpliwości, bo na pewno ten projekt odbiega od deklaracji początkowych, czyli deklaracji o przewalutowaniu kredytów na polski złoty. Jest również inny niż inne propozycje i projekty kancelarii prezydenta i zespołu ekspertów. On właściwie nie mówi już o przewalutowaniu, zresztą to wyraźnie na konferencji padło, że przewalutowanie po kursie tzw. sprawiedliwym nie wchodzi w rachubę. Argumentowano to sytuacją sektora bankowego w Europie, wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej czy kłopotami banków włoskich. Trudno się dziwić frankowiczom, że są rozgoryczeni i czują się zawiedzeni – powiedział poseł Szewczak.

Kancelaria prezydenta liczy na to, że Komisja Nadzoru Finansowego zmusi banki do zawierania pewnych ugód dla frankowiczów, których jest ponad 500 tys. i pozbywania się tych kredytów frankowych w związku z pewnym naciskiem ze strony nadzorcy finansowego w postaci bardziej rygorystycznych ocen w stosunku do banku – wskazał poseł Szewczak i dodał, że w jego ocenie banki na to nie pójdą.

To chyba nie do końca może się okazać realne. Banki do tej pory nie były chętne do tego typu działań ugodowych i dopiero toczące się procesy sądowe wymuszały działania. Niestety często było tak, że banki nawet nie stosowały się do ewidentnie sprzecznych z prawem klauzul zabronionych w umowach, tych klauzul tzw. abuzywnych. Ja osobiście nie widzę tu szansy na taką dobrą wolę – podkreślił Szewczak.

Gdyby ten nadzór wobec kredytów bankowych od początku był właściwy to tego typu toksycznych i bankowych produktów w ogóle byśmy nie mieli w Polsce – wskazał poseł Szewczak i dodał, że w innych krajach poradzono sobie z podobnymi problemami.

Warto przypomnieć, że wiele krajów bardzo dobrze z tym sobie poradziło i to dość szybko: Węgrzy, Austriacy, Chorwaci, nawet Ukraina, która też jest w stanie zagrożenia wojennego i w kryzysie gospodarczym, też ten problem tzw. kredytów frankowych rozwiązała – zaznaczył poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Janusz Szewczak wskazał, że obecny projekt nie rozwiąże wszystkich kwestii z tym związanych, ale liczy, że wpłyną jeszcze inne pomysły, które pomogą rozwiązać problem z frankowiczami.

To jest projekt, który trzeba będzie szczegółowo przeanalizować, ale są tam zapisy, które są co najmniej dziwne. Zwrot tych kursów walutowych, tych różnic między przeliczeniem, tych wypłacanych kredytów, ma dotyczyć tylko kredytów do wysokości 35 tys. złotych. Co w sytuacji, w której ktoś zaciągnął kredyt wysokości 380 tys. zł czy 400 tys. zł. Jego już niestety to rozwiązanie nie obejmuje. Jest kwestia także zwrotu tzw. odsetek ustawowych. Parlament  będzie miał poważne pytania, poważne wątpliwości i na pewno wiele pracy. Wiemy, że w Sejmie jest już projekt złożony przez ugrupowanie Kukiz’15. Być może wpłyną jeszcze jakieś projekty obywatelskie i nowe projekty rozwiązania tego problemu. Wszystko więc przed nami, a czas niewątpliwie nie pracuje na korzyść kredytobiorców walutowych – powiedział Janusz Szewczak.

AKTUALNOŚCI DNIA Z UDZIAŁEM JANUSZA SZEWCZAKA [tutaj]

RIRM

drukuj