fot. wikipedia

J. Sellin: Zobaczyliśmy 14 kandydatów na prezydenta Warszawy i dobrze, że poznaliśmy ich wszystkich, bo należy się im szacunek

Zobaczyliśmy 14 kandydatów i dobrze, że poznaliśmy ich wszystkich, bo należy się im szacunek, że zdobyli jakieś poparcie podpisów konkretnych obywateli, żeby w tych wyborach kandydować – powiedział odnosząc się do wczorajszej debaty kandydatów na prezydenta Warszawy wiceminister kultury Jarosław Sellin.

14 kandydatów, 6 tur pytań, 45 sekund na odpowiedź, a na koniec 30 sekund na wolną wypowiedź – tak w skrócie wyglądał przebieg debaty. Pytania zadawane przez dziennikarzy trzech stacji – telewizji publicznej oraz dwóch stacji komercyjnych – dotyczyły m.in. oceny 12 lat rządów prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz.

Kandydaci ubiegający się fotel prezydenta mówili też o tym, czego ich zdaniem w Warszawie brakuje, a czego jest zbyt wiele. Na pytanie dotyczące walki ze smogiem większość zgodnie stwierdziła, że to jeden z najpoważniejszych problemów, którego rozwiązaniem jest wymiana tzw. kopciuchów.

Według wiceministra kultury Jarosława Sellina najlepiej zaprezentował się kandydat Zjednoczonej Prawicy Patryk Jaki.

– Moim zdaniem zobaczyliśmy 14 kandydatów i dobrze, że poznaliśmy ich wszystkich, bo należy się im szacunek, że zdobyli jakieś poparcie podpisów konkretnych obywateli, żeby w tych wyborach kandydować, ale też chyba mamy poczucie, że wiadomo, kto do drugiej tury przejdzie. Jeśli chodzi o tę główną rywalizację, to zobaczyliśmy kandydata pragmatycznego, który chce rozwiązywać realne, prawdziwe problemy – to jest Patryk Jaki. I kandydata ideologicznie zacietrzewionego, który cały czas chce jakiejś konfrontacji politycznej, zamiast dobrze zarządzać miastem, który mówi o jakimś zagrożeniu faszyzmem, o chęci uczestnictwa w jakiś marszach ideologicznych – czyli Rafała Trzaskowskiego – mówi Jarosław Sellin.  

Koalicja Obywatelska twierdzi, że debatę wygrał bezapelacyjnie Rafał Trzaskowski. Tymczasem wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka z Kukiz’15 zaznacza, że formuła spotkania nie pozwoliła na zaprezentowanie swoich postulatów i nikt nie jest zwycięzcą.

Pierwsza tura wyborów samorządowych już 21 października.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj