Foto: PR/Wojciech Kusiński

J. Sasin: Myślę, że są ważne funkcje przed A. Macierewiczem

W tej chwili nie ma takich planów, aby b. szef MON Antoni Macierewicz objął funkcję marszałka albo wicemarszałka Sejmu – powiedział dziś szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin. Według niego, przed Antonim Macierewiczem są „jeszcze bardzo ważne funkcje”.

Szef Komitetu był pytany w radiowej Jedynce, czy b. szef MON zostanie marszałkiem albo wicemarszałkiem Sejmu.

Nie ma takich w tej chwili planów” – skomentował Jacek Sasin.

Dopytywany o słowa wicemarszałka Senatu Adama Bielana, który stwierdził w poniedziałek, że „z czasem” były szef MON może otrzymać „jakieś bardzo ważne funkcje w parlamencie”, Jacek Sasin wskazał, że „wszyscy politycy są w polityce po to, żeby przygotowywać się do objęcia ważnych funkcji”.

Szef Komitetu zaznaczył jednocześnie, że Antoni Macierewicz pełnił już „niezwykle ważne funkcje” w Polsce, nie tylko w rządzie b. premier Beaty Szydło, ale „również w tej dwudziestokilkuletniej historii zdarzało się (A. Macierewiczowi) ważne funkcje pełnić”.

Myślę, że jeszcze są bardzo ważne funkcje przed panem ministrem Antonim Macierewiczem” – oświadczył Jacek Sasin.

Według niego, b. szef MON w tej chwili koncentruje się na „rzeczy niezwykle ważnej” dla Polski, czyli – jak tłumaczył – wyjaśnieniu przyczyn tragedii smoleńskiej.

Szef MON Mariusz Błaszczak powołał w czwartek Antoniego Macierewicza na stanowisko przewodniczącego podkomisji do ponownego zbadania katastrofy w Smoleńsku. Były minister obrony narodowej ma pełnić tę funkcję społecznie. Błaszczak zastąpił Macierewicza w resorcie obrony we wtorek.

Antoni Macierewicz powołał podkomisję smoleńską w 2016 r. 10 kwietnia ub. r. podkomisja przedstawiła swoje konkluzje z ponownego badania katastrofy; według podkomisji samolot został rozerwany eksplozjami w kadłubie, centropłacie i skrzydłach, a destrukcja lewego skrzydła rozpoczęła się jeszcze przed przelotem nad brzozą.

W ubiegłym tygodniu podkomisja za jedną z kluczowych konkluzji raportu technicznego uznała stwierdzenie, że lewe skrzydło samolotu zostało zniszczone w wyniku eksplozji wewnętrznej, eksplozja miała kilka źródeł w skrzydle, centropłacie i slocie, a „brzoza nie miała wpływu na pierwotne zniszczenie skrzydła”.

Antoni Macierewicz, jeszcze jako szef MON, wyrażał przekonanie, że raport techniczny z ustaleń podkomisji będzie gotowy w kwietniu 2018 r., w ósmą rocznicę katastrofy.

10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku w katastrofie samolotu Tu-154 wiozącego delegację na obchody katyńskie zginęło 96 osób, wśród nich prezydent Lech Kaczyński i najwyżsi dowódcy.

W ubiegłym tygodniu prezydent Andrzej Duda na wniosek premiera Mateusza Morawieckiego odwołał ze stanowisk w rządzie dotychczasowych szefów m.in.: MON – Antoniego Macierewicza, MSZ – Witolda Waszczykowskiego, resortu środowiska – Jana Szyszkę, resortu zdrowia – Konstantego Radziwiłła, resortu cyfryzacji – Annę Streżyńską. Resort spraw zagranicznych objął Jacek Czaputowicz; obrony – Mariusz Błaszczak; spraw wewnętrznych i administracji – Joachim Brudziński, a środowiska – Henryk Kowalczyk.

Na początku grudnia ub.r. prezydent przyjął dymisję rządu Beaty Szydło i desygnował na premiera Morawieckiego. Kilka dni później odbyło się powołanie przez prezydenta rządu Morawieckiego.

 

PAP/RIRM

drukuj