fot. twitter.com

J. Kowalski: Połączenie OLPP i PERN jest dobrą decyzją z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego

Spojenie OLPP i PERN jest bardzo dobre z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego, tym bardziej, że firma PERN w tym roku stała się również akcjonariuszem mniejszościowym PKN Orlen – powiedział na antenie Radia Maryja w audycji „Aktualności dnia” Janusz Kowalski.

Janusz Kowalski wytłumaczył, że spółki PERN i Operator Logistyczny Paliw Płynnych są dwiema kluczowymi firmami dla bezpieczeństwa energetycznego Polski.

– PERN to firma płocka, która jest właścicielem wszystkich ropociągów na terenie Polski, m.in. tego polskiego odcinka rurociągu „Przyjaźń”, a także i odcinka z Płocka do Gdańska. Także z punktu widzenia dostaw ropy naftowej do rafinerii w Płocku i Gdańsku z kierunku wschodniego, jest to absolutnie kluczowa firma. Natomiast OLPP (…) jest właścicielem pasm magazynowych na paliwa, jak i wszystkich instalacji związanych z transportem rurociągami, tzw. produktowymi do transportu gotowych paliw w kierunku Warszawy, Poznania, Wrocławia – wyjaśnił specjalista ds. rynku gazu i bezpieczeństwa energetycznego.

Gość Radia Maryja pozytywnie ocenił połączenie OLPP i PERN w jeden duży organizm logistyczny.

– Jest to bardzo dobra decyzja, gdyż jest to powrót do pewnej koncepcji jeszcze sprzed 10 lat, z czasów pierwszego rządu Prawa i Sprawiedliwości, aby te dwie firmy ze sobą w jakiś sposób spoić i wzmacniać. To jest oczywiście rzecz bardzo dobra z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego, tym bardziej, że firma PERN w tym roku (…) stała się również akcjonariuszem mniejszościowym (objęła 4,9 proc. akcji koncernu naftowego) PKN Orlen, a więc widać, że ta firma ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego, szczególnie w kontekście sytuacji, gdyby zaszła konieczność transportu ropy naftowej z morza, a nie z kierunku wschodniego, a jak widać polskie koncerny otwierają się w tej chwili na taką możliwość na ropę saudyjską i ropę z Iranu, co jest oczywiście bardzo dobrą informacją – podkreślił Janusz Kowalski.

Specjalista ds. bezpieczeństwa energetycznego odniósł się także do decyzji rządu, wedle której koncerny PKN Orlen i Lotos nie zostaną połączone.

– Brak decyzji, jaką byłoby połączenie, jest przede wszystkim związane z pozytywnymi efektami zwiększenia akcjonariatu w PKN Orlen za pośrednictwem spółki PERN i to jest właśnie polityka służąca wzmacnianiu polskiego bezpieczeństwa energetycznego, ponieważ rzeczywiście w koncernie PKN Orlen polskie państwo jest mniejszościowym akcjonariuszem, oczywiście dominującym dzięki konstrukcji statutowej, ale np. w koncernie Lotos jednak polskie państwo posiada powyżej 50 proc. akcjonariatu – powiedział gość „Aktualności dnia”.

Janusz Kowalski wskazał, że oba koncerny rozwijają swoją działalność na innych rynkach i mają swoją specyfikę, z której warto korzystać.

– Będą się one rozwijać samodzielnie, tym bardziej, że koncern PKN Orlen jest strategiczny z punktu widzenia nie tylko rynku polskiego, ale i niemieckiego, czeskiego oraz litewskiego. Natomiast koncern Lotos jest przede wszystkim zainteresowany tym, aby rozwijać swoje kompetencje np. w Norwegii, gdzie prowadzi prace wydobywcze w segmencie upstream – podobnie zresztą jak PGNiG S.A. – i aby rozwijać wydobycie na Morzu Bałtyckim – powiedział specjalista ds. rynku gazu i bezpieczeństwa energetycznego.

Całą rozmowę z Januszem Kowalskim z „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj].

RIRM

drukuj