fot. https://twitter.com/PoszukiwaniaIPN/

Instytut Pamięci Narodowej chce wznowić prace poszukiwawcze na Górkach Czechowskich w Lublinie

Instytut Pamięci Narodowej chce wrócić z pracami poszukiwawczymi na Górki Czechowskie w Lublinie. Wokół tego terenu trwa spór. Zabudować chce go deweloper, choć na miejscu mogą znajdować się kolejne szczątki.

We wrześniu Instytut Pamięci Narodowej poinformował, że na Górkach Czechowskich w Lublinie ekshumowano szczątki ośmiu ofiar systemów totalitarnych. Nie jest to pierwsze takie odkrycie. W tym samym miejscu IPN prowadził już prace w listopadzie 2022 roku, a następnie w maju i czerwcu 2023 roku. Wtedy odnaleziono trzy zbiorowe mogiły.

– Kilkadziesiąt odnalezionych szczątków ludzkich w dołach śmierci, w układzie, który jednoznacznie wskazuje, że ci ludzie byli mordowani i wrzucani później do tych dołów – relacjonował prof. Krzysztof Szwagrzyk, wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej.

We wrześniu badacze nie zdążyli jeszcze ekshumować szczątków, jakie odkryli w ostatnim dniu prac prowadzonych w Lublinie. Planują wrócić w to samo miejsce w roku przyszłym. W przypadku ekshumowanych już szczątków prowadzone są prace identyfikacyjne.

– Prace identyfikacyjne mają na celu przywrócenie tym osobom, ofiarom imion i nazwisk – wyjaśnił prof. Krzysztof Szwagrzyk.

Pan Adam Łukasik od lat zabiegał, by dokładnie przekopano Górki Czechowskie. Zbierał relacje świadków, szukał odpowiedzi na pytanie, czyje szczątki mogą znajdować się na tym obszarze.

– Obliczam, że ok. 4 tys. ludzi powinno być tu pochowanych. Byli przywożeni ludzie z Majdanka, ponieważ na Majdanku nie było krematorium do 1942 roku – podkreślił Adam Łukasik, obrońca Górek Czechowskich.

Również dzisiaj pan Adam nie mógł spocząć na laurach. IPN podjął prace poszukiwawcze, rozpoczął ekshumacje, ale o dostęp do Górek Czechowskim toczy się dziś poważny spór – wyjaśnił radny PiS w Lublinie, dr Piotr Gawryszczak.

– Z jednej strony deweloper chce je zabudować. Z drugiej strony władze miasta, niestety, chcą także dopuścić do tej zabudowy, a pośrodku tego wszystkiego są ludzie, którzy wiedzą, że tam są ofiary niemieckie, sowieckie, ubeckie – dodał.

Deweloper chce na miejscu wybudować bloki, w zamian oferuje m.in. działkę, na której mogłaby stanąć szkoła. Radni związani z prezydentem Lublina zgodzili się na dalsze negocjacje z deweloperem. Skutków tych negocjacji obawia się pan Adam Łukasik.

– Będę bronił tych Górek Czechowskich do samego końca – akcentował.

Deweloper jest właścicielem tego terenu.

– Nie można pozwolić na to, żeby na ciałach, na kościach budować domy – zaznaczył radny PiS w Lublinie.

Instytut Pamięci Narodowej ma świadomość, że to, co do tej pory udało się zrobić, jest tylko wycinkiem szerokiego obszaru, gdzie mogą znajdować się zbiorowe mogiły.

– Teren musi być przede wszystkim przebadany, tak aby najmniejszy nawet fragment szczątków ludzkich tam się nie znajdował – wskazał wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej.

Instytut Pamięci Narodowej za niedopuszczalne uznaje zabudowę tych terenów, jeśli wcześniej nie zostaną zakończone poszukiwania.

TV Trwam News

drukuj