Inowrocławskie Kopalnie Soli „Solino”. Protestujący rozważają kolejne formy nacisku na rząd
Protestujący w Inowrocławskich Kopalniach Soli „Solino” rozważają kolejne formy nacisku na rząd. Związkowcy od 73 dni prowadzą protest głodowy.
Strona społeczna domaga się między innymi przedstawienia strategii budowy kompleksów magazynowych paliw, odkupienia spółki Qemetica przez Skarb Państwa oraz budowy warzelni soli. Protestujący chcą także, aby cała infrastruktura została wpisana na listę obiektów infrastruktury krytycznej ze względu na bezpieczeństwo państwa.
Przewodniczący „Solidarności” w Inowrocławskich Kopalniach Soli „Solino”, Jerzy Gawęda, powiedział, że protest będzie trwał do czasu rozwiązania zgłaszanych problemów. Jak dodał, obecna jego forma ma zwrócić uwagę opinii publicznej na sytuację zakładu oraz kierunki jego dalszego rozwoju.
– Teraz zaczniemy rozważać inne możliwości nacisku. Ja rozumiem, że rząd próbował i próbuje nas przetrzymać, bo chciałby te problemy ukryć. Powstaje tylko pytanie, które będziemy zadawać i oczekiwać odpowiedzi: czyje interesy pełni i w czyim interesie działa? W mojej ocenie nie ma miejsca na polskie magazyny, dlatego że obsługą energetyczną – jeżeli chodzi o paliwa kopalne – mają się zająć Niemcy; wcześniej wspólnie z Rosjanami. Myślę, że do tej współpracy wcześniej czy później wrócą – mówił Jerzy Gawęda.
Jerzy Gawęda poinformował również, że związkowcy podjęli rozmowy z Kancelarią Prezydenta w sprawie opracowania strategii dla kompleksu energetycznego.
Protest głodowy trwa od 15 marca, odbywa się w biurze zakładowej „Solidarności” i ma charakter rotacyjny. Część uczestników akcji protestacyjnej wymagała hospitalizacji.
RIRM



