fot. pixabay.com

Hiszpania chce zalegalizować tzw. eutanazję

Kongres Deputowanych, niższa izba parlamentu Hiszpanii, uchwalił w czwartek ustawę legalizującą tzw. eutanazję. Jej projekt przedłożył rząd. Zabicie pacjenta przy asyście lekarza ma być możliwe w przypadku osób cierpiących na nieuleczalne i ciężkie choroby.

Projekt ustawy przewiduje, że tzw. eutanazja byłaby finansowana przez państwo. W praktyce pacjent będzie uśmiercony przez lekarza poprzez odpowiednie substancje farmakologiczne albo sam będzie mógł przyjąć truciznę.

Poprawki, które trafiły do ustawy, przewidują też tzw. ekspresową eutanazję. Lekarz będzie mógł odwiedzać przewlekle chorych w domach i tam wspomóc ich zabicie. Za ustawą głosowało 198 hiszpańskich posłów 350-osobowej izby. 10 grudnia projekt został zatwierdzony przez komisję sprawiedliwości Kongresu Deputowanych. Teraz ustawa zostanie skierowana do Senatu.

Tzw. eutanazja dla osób „nieuleczalnie chorych, niepełnosprawnych i cierpiących w sposób nie do zniesienia” była jedną z obietnic wyborczych rządzącej partii socjalistycznej i partii lewicowej. Przeciwko wypowiadały się partie prawicowe, które są w parlamentarnej mniejszości. Określiły one projekt ustawy jako radykalny i sprzeczny z prawami człowieka. Jeden z polityków zarzucił socjalistom przekroczenie „czerwonej linii” przez wybranie zadawania śmierci, zamiast stawiania na łagodzenie cierpienia.

Hiszpański rząd procedował projekt mimo negatywnej opinii niezależnego komitetu ds. bioetyki, który zaznaczył, że tzw. wspomagana śmierć nie jest prawem człowieka. Jej legalizacja jest raczej znakiem regresu niż postępu cywilizacji. To zaś może prowadzić do groźnych konsekwencji oraz osłabienia ochrony życia.

Do tej pory tzw. eutanazję zalegalizowały m.in. Belgia, Holandia i Luksemburg, a także Kanada i Kolumbia.

TV Trwam News

drukuj