Jarosław Gowin

Gowin wrócił bez wraku

Minister sprawiedliwości Jarosław Gowin po raz kolejny rozmawiał ze stroną rosyjską o zwrocie wraku rządowego samolotu, który uległ katastrofie pod Smoleńskiem.

Jarosław Gowin po rozmowach w Rosji z ministrem Aleksandrem Konowałowem podkreślił, że ma świadomość skali problemu.

– Poruszając ten temat, byłem świadomy, że rozmowy w tej kwestii nie będą należały do łatwych, gdyż to nie rosyjski minister sprawiedliwości podejmuje decyzje w tym zakresie – stwierdził. – Poinformowałem jednak ministra Konowałowa, że Polska przygotowuje się do rozpoczęcia rozmów o sprowadzeniu wraku prezydenckiego samolotu do Polski – dodał Gowin.

– Wyraziłem przekonanie – nie tylko w imieniu polskiego rządu, ale też milionów obywateli, że nie ma już istotnych powodów, które uniemożliwiłyby zwrot wraku – powiedział Gowin. Dodał, że ze strony Konowałowa usłyszał prezentowane już wcześniej wielokrotnie przez Rosję stanowisko, że jest ona gotowa zwrócić Polsce wrak po zakończeniu rosyjskiego śledztwa. – Miałem świadomość, że trudno spodziewać się jakichś przełomowych deklaracji choćby dlatego, że tam trwa formowanie nowego rządu, więc trudno, żeby przedstawiciel ustępującego rządu składał wiążące deklaracje, choć najprawdopodobniej minister Konowałow pozostanie na swoim stanowisku – przyznał Gowin.

Tak lakoniczny komentarz ministra w tej kwestii oznacza de facto, że kolejne polskie nalegania niewiele dały. Rosjanie w sprawie zwrotu wraku zajmują twarde stanowisko, odmawiając takiej operacji aż do czasu zakończenia śledztwa prokuratorskiego.

Strona polska co jakiś czas porusza podczas oficjalnych spotkań tę kwestię. Oprócz prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta w zeszłym roku rozmawiał o tym z Rosjanami poprzednik Gowina na stanowisku szefa resortu sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski. – Zabiegałem u ministra Konowałowa, aby stworzyć swoistą „mapę drogową” dotyczącą tego aspektu – mówił dokładnie rok temu Kwiatkowski. I od tamtego czasu praktycznie nic się nie zmieniło, a strona polska nadal nie zna żadnych szczegółów odnośnie do terminów przekazania wraku. Konkretnym efektem wizyty Gowina było natomiast podpisanie w Sankt Petersburgu porozumienia o decentralizacji obrotu prawnego w sprawach cywilnych. „Pozwoli ono sądom polskim i rosyjskim porozumiewać się z pominięciem organów centralnych obydwu państw” – stwierdza resort sprawiedliwości w komunikacie. „Takie zdecentralizowanie współpracy zdecydowanie przyspieszy, usprawni i uprości postępowania w sprawach cywilnych, w tym gospodarczych, prowadzone przez polskich obywateli i polskie podmioty gospodarcze w rosyjskich sądach” – podkreśla ministerstwo. – Pozytywne skutki porozumienia szczególnie widoczne będą w odniesieniu do współpracy z obwodem kaliningradzkim. Obecnie każdy wniosek o pomoc prawną sądu w Olsztynie do sądu w Kaliningradzie najpierw trafia do Ministerstwa Sprawiedliwości w Warszawie, następnie do Ministerstwa Sprawiedliwości w Moskwie, które przesyła go do Kaliningradu – tłumaczy Jarosław Gowin. – Odpowiedź sądu w Kaliningradzie na wniosek olsztyńskiego sądu musi przejść identyczną drogę. Po wejściu w życie porozumienia (60 dni od dnia podpisania) sąd w Olsztynie będzie przesyłał wniosek bezpośrednio do Kaliningradu i stamtąd też otrzyma bezpośrednią odpowiedź – dodaje minister.

Zenon Baranowski

drukuj