fot. PAP

Górnicza „Solidarność” o projekcie rozwoju górnictwa

Przedstawiciele Górniczej „S” i rządu zajmą się dziś projektem rozwoju górnictwa na lata 2016-2020 z perspektywą do roku 2027. Górnicza „S” przygotowała 20 propozycji rozwiązań w tym zakresie.

Związkowcy chcą, by ich rozwiązania zostały uwzględnione w dokumencie. Domagają się diagnozy górnictwa w zakresie możliwości wydobycia, w każdej kopalni, a nie w spółkach. Ponadto związkowcy chcą przyjęcia propozycji mierzących do obniżenia kosztów wydobycia i zwiększenia przychodów kopalń – mówi Kazimierz Grajcarek, przew. Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „S”.

Chodzi o to, aby obniżyć koszty wydobycia nie poprzez likwidacje miejsc pracy, ale obniżyć koszty wydobycia poprzez zwiększenie tego wydobycia przez tych samych ludzi, którzy są zatrudnieni na dole. Tylko muszą być dobrze zarządzani, muszą tam być odpowiednio zainstalowane urządzenia. Dokonać oceny osiągnięcia dodatkowego wskaźnika przychodów. Tego, jaka jest możliwość, żeby te przychody były co najmniej o pięć procent większe niż wydatki; wskazać propozycje dla osiągnięcia przy niezmiennym zatrudnieniu przyrostu wydajności rzeczowej i finansowej przypadającej na jednego pracownika. W ciągu roku należałoby opracować uproszczone schematy zarządzania zakładami górniczymi, spółkami węglowymi, ponieważ one są – wcześniej już o tym mówiłem – pełne bałaganu; wiele osób nie może się w mich połapać – zaznacza Grajcarek.

Na 13 sierpnia zaplanowano kolejne, szóste już spotkanie premiera Donalda Tuska z przedstawicielami górniczych związków zawodowych. Zgodnie z danymi resortu gospodarki strata polskiego sektora górnictwa węgla kamiennego po pięciu miesiącach 2014 r. wyniosła 631 mln zł.

RIRM

 

drukuj