fot. PAP

Gazprom uniemożliwia wybór członków zarządu EuRoPol Gazu

Polska straciła kontrolę nad bardzo ważną siecią dostaw gazu na rzecz Rosji – alarmuje szef SP Zbigniew Ziobro. Gazprom i przedstawiciele Federacji Rosyjskiej blokują możliwość wyboru nowych członków zarządu spółki EuRoPol Gaz. Mimo apelu SP zwoła spotkanie w tej sprawie.

Tymczasem dwóch przedstawicieli PGNiG, wchodzącej w skład spółki podało się do dymisji. Jest to stan dziwny, który zagraża bezpieczeństwu energetycznemu Polski – zaznacza senator Maciej Klima.

W chwili obecnej prezes i wiceprezes reprezentacji PGNiG podali się do dymisji. Gazprom uniemożliwia wybór prezesa i wiceprezesa. Walne zgromadzenie nie mogło wybrać spośród zaprezentowanych kandydatów, ponieważ przedstawiciele Gazprom-u opuścili zgromadzenie. Taki stan rzeczy grozi przede wszystkim niepewnością na rynku dostaw gazu. Jest stanem dziwnym, a jednocześnie zagrażającym bezpieczeństwu energetycznymi naszego kraju – powiedział senator Maciej Klima.

We wtorek przedstawiciele rosyjskiego Gazprom-u nie przybyli na Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy EuRoPol Gaz. Wcześniej Mirosław Dobrut złożył rezygnację z funkcji prezesa spółki, właściciela polskiego odcinka gazociągu jamalskiego. Ze swego stanowiska zrezygnował też wiceprezes Zdzisław Jamka. Obecnie przewodniczącym Rady Nadzorczej EuRoPol Gazu jest przedstawiciel rosyjskiego Gazpromu.

Takie działania, jak te podejmowane przez Gazprom, są wynikiem zmiany statutu firmy, który przeprowadzono w 2010 roku, za rządów premiera Donalda Tuska i koalicji PO-PSL – podkreśla Zbigniew Ziobro.

Jeżeli Polska straciłaby kontrolę nad EuRoPol Gazem to mamy do czynienia z gigantycznym kryzysem i wielką kompromitacją rządu. Jest to rezultat wcześniejszych decyzji Donalda Tuska, który poszedł na pewne koncesje w stosunku do Rosji, licząc na grę fair, jednak Rosja gra fair wtedy, kiedy leży to w jej interesie. Można powiedzieć, że dziś jesteśmy absolutnie „wystawieni” w sprawie fundamentalnej, czyli naszego bezpieczeństwa energetycznego – powiedział lider SP, Zbigniew Ziobro.

Solidarna Polska chce, by premier wyjaśnił, kto ponosi odpowiedzialność za zaistniałą w spółce sytuację, kto negocjował i zaakceptował statut EuRoPol Gazu, oraz jakie działania podejmie rząd w celu rozwiązania sytuacji.

Z kolei Komisja Europejska od roku prowadzi śledztwo ws. domniemanych monopolistycznych praktyk stosowanych przez Gazprom w krajach Europy Środkowo-Wschodniej.

RIRM

drukuj