FUS nie potrzebuje wysokiej dotacji od państwa
Budżet państwa zaoszczędzi co najmniej 19,5 mld. zł dzięki niższej niż zakładano dotacji do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
Pierwotnie dotacja do FUS miała wynieść 59,5 mld złotych. Okazało się jednak, że sytuacja finansowa Funduszu jest na tyle dobra, że zarząd Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przygotowuje decyzję o rezygnacji z prawie jednej trzeciej dofinansowania.
Według doniesień medialnych kwota ta nie będzie niższa niż 19,5 mld zł. Nieoficjalnie mówi się nawet, że budżet państwa może oszczędzić jeszcze więcej.
Rzecznik ZUS Paweł Żebrowski tłumaczył, że przyczyną rezygnacji z części dotacji jest m.in. skuteczność tarczy antykryzysowej.
– Wynika to z tego, że jest bardzo dobra sytuacja Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Można powiedzieć, że 81 proc. pokrywają składki, więc uważam, że to jest bardzo dobra sytuacja. To pokazuje też, że tarcza antykryzysowa wprowadzona ponad rok temu sprawdziła się. To uratowało setki tysięcy firm i miejsc pracy. Można powiedzieć, że wszystkie warunki ekonomiczne sytuacji gospodarczej mają wpływ na sytuację Funduszu Ubezpieczeń społecznych. To są naczynia połączone, więc im lepsza sytuacja gospodarcza, tym sytuacja Funduszu Ubezpieczeń społecznych również jest lepsza – mówił rzecznik ZUS.
Od początku obowiązywania tarczy antykryzysowej ZUS dokonał zwolnienia ze składek na ok. 15,5 mld zł oraz wypłacił świadczenia postojowe w wysokości 6,5 mld zł.
Klienci ZUS korzystali również z odroczenia terminu płatności różnych opłat na łączną kwotę prawie 15 mld złotych.
RIRM



