Fundacja Pro-Prawo do Życia: W Polsce zabija się 65 proc. nienarodzonych dzieci z zespołem Downa

W Polsce zabija się 65 proc. nienarodzonych dzieci z zespołem Downa – alarmuje Fundacja Pro-Prawo do Życia. W 2019 r. uśmiercono 435 dzieci z tą wadą genetyczną.

Organizacja powołuje się na dane przekazane jej przez NFZ. Wynika z nich, że w ub. roku wskutek tzw. aborcji w naszym kraju uśmiercono 435 dzieci z podejrzeniem zespołu Downa. W tym samym czasie w szpitalach urodziło się 235 takich dzieci.

Stosunek tych liczb pozwala na wniosek, że tylko 35 proc. dzieci z zespołem Downa miało szasnę przeżyć. Pozostałe 65 proc. zostało zabitych.

Urodzenie dziecka, które ma jakąś chorobę czy wadę genetyczną, jak zespół Downa, jest bardzo dużym wyzwaniem i obciążeniem dla rodziny. Potrzebujemy pracować nad naszym społecznym podejściem do naszych rodzin, czyli zwiększaniem pomocy i wsparcia dla takich rodziców. Potrzebujemy też budować społeczne przekonanie, że każdy człowiek ma prawo do życia, niezależnie od tego, jakiej wymaga pomocy. Zespół Downa nie jest najcięższą wadą genetyczną, z jaką może urodzić się dziecko. Osoby z tą wadą kończą studia, zakładają rodziny, podejmują pracę, toteż musimy pokazać, że te dzieci mają prawo do życia i mogą być szczęśliwe – zaznacza psycholog i prawnik, Magdalena Korzekwa-Kaliszuk.

Magdalena Korzekwa-Kaliszuk mówi, że statystyki pokazują, iż tzw. kompromis aborcyjny nie działa.

– Kompromis aborcyjny prowadzi do tego, że z roku na rok zabija się coraz więcej dzieci. W latach 90., gdy zaczął on obowiązywać, zespół Downa nie był przesłanką aborcyjną. To się zmieniło z czasem, bo do tego prowadzi trwanie przy prawie, które pozwala na zabijanie – do rozszerzania interpretacji tego prawa i do włączania kolejnych podejrzeń chorób na listę tych chorób, które sprawiają, że dzieci kwalifikuje się do aborcji. Wnioski są takie, że potrzebujemy jak najszybciej zmienić złe prawo – wskazuje prawnik.

Rozprawa Trybunału Konstytucyjnego ws. zgodności z konstytucją dopuszczonej w prawie przesłanki eugenicznej tzw. aborcji została wyznaczona na 22 października.

Ciągle jest także nadzieja, że Sejm zajmie się obywatelskim projektem „Zatrzymaj aborcję” lub sam wyjdzie z inicjatywą zmiany prawa. Bez zmiany prawa te statystyki będzie bardzo trudno zmienić – podkreśliła Magdalena Korzekwa-Kaliszuk.

Warto zauważyć, że przedstawione przez NFZ dane wskazują, iż Polska niechlubnie zbliża się do statystyk krajów zachodnich, jak Dania czy Islandia, gdzie zabija się od 80 do 100 proc. dzieci, u których diagnozuje się zespół Downa.

RIRM

drukuj