fot. PAP/Tytus Żmijewski

„Nasz Dziennik”: Festiwal kłamstw i manipulacji. Podpisz skargę

Podpisz skargę na wyemitowany w bezprawnie i brutalnie przejętej przez rząd Donalda Tuska TVP materiał szkalujący dobre imię Rodziny Radia Maryja. „Nadawca upowszechnił audycję w programie publicznej telewizji, której zarzucam: brak rzetelności i staranności przy jej opracowaniu, zastosowanie technik manipulacyjnych wobec odbiorców audycji, a także upowszechnianie w niej kłamstw i oszczerstw” – podkreślił prof. Janusz Kawecki w skardze do KRRiT.

***

Tytuł audycji (lub inna informacja umożliwiająca identyfikację przekazu będącego przedmiotem skargi):

Cykl: „Niebezpieczne związki”,

Tytuł: „Czy PiS odpowie za finansowanie Rydzyka?”.

Nazwa programu (nadawca):

TVP SA w likwidacji.

Data i godzina emisji:

10 października 2024 r., wieczorny program po godz. 20.20.

 

Treść skargi:

Uważam, że emisja wymienionego reportażu naruszyła wymagania nałożone na media, w szczególności zaś na nadawcę mediów publicznych, określone w Ustawie o radiofonii i telewizji (art. 18 ust. 1 i ust. 2 w powiązaniu z art. 53 ust. 1 oraz art. 21 ust. 1) oraz w ustawie Prawo prasowe (art. 12 ust. 1 pkt 1 w powiązaniu z art. 19 ust. 1 Ustawy o radiofonii i telewizji).

Uzasadnienie skargi:

1. Nadawca upowszechnił audycję w programie publicznej telewizji, której zarzucam: brak rzetelności i staranności przy jej opracowaniu, zastosowanie technik manipulacyjnych wobec odbiorców audycji, a także upowszechnianie w niej kłamstw i oszczerstw, co łącznie oceniam jako przykład zastosowania mowy nienawiści wobec licznej grupy społecznej, jaką jest katolicka Rodzina Radia Maryja, oraz wobec kapłana z tą grupą współpracującego w realizacji formacji religijnej i patriotycznej.

2. Oceniam, iż wyemitowana audycja o podanych w pkt 1 cechach już od samego jej tytułu („Czy PiS odpowie za finansowanie Rydzyka?”) w zamiarze jej twórcy i nadawcy podważa wiarygodność o. dr. Tadeusza Rydzyka, prowadzi do niszczenia jego autorytetu jako kapłana, zakonnika i kierującego katolicką rozgłośnią. Pytanie zakłada bowiem, że kłamstwo: „PiS finansuje Rydzyka”, jest pewne, do zbadania zaś pozostaje tylko jedno: „Czy PiS za to odpowie?”.

3. Oceniam również, że wyemitowana audycja poniża liczną grupę społeczną, którą stanowią odbiorcy programu Radia Maryja i Telewizji Trwam, aktywnie uczestniczący w formacji religijnej i patriotycznej wspomaganej przez te programy i systematycznie wspomagający te media swoją modlitwą i ofiarami. W audycji ostrze kłamstwa skierowane wobec o. dr. Tadeusza Rydzyka ma widoczny swój drugi cel. Jest nim liczna społeczność słuchaczy katolickiego programu określana jako Rodzina Radia Maryja. Potwierdzają to jednoznacznie wręcz oszczercze i poniżające określenia użyte w audycji odnoszące się do tego środowiska, jak np.: „zmanipulowane umysły” albo „często zmanipulowani, głosujący na PiS” oraz wpisanie słuchaczy Radia Maryja w wymyślony przez wypowiadającego się w audycji „krąg korupcyjny”.

4. Naruszenie w audycji obowiązującego prawa nastąpiło również przez to, że wbrew wiedzy, którą powinni wykazywać się ludzie mediów i politycy, a która jest łatwo pozyskiwalna, sprawy dotyczące bezpodstawnych zarzutów „o milionach posiadanych przez o. dr. Tadeusza Rydzyka” i „o milionach transferowanych przez PiS do instytucji Rydzyka” itp. są ordynarnym kłamstwem. Wobec wielokrotnie kierowanych do instytucji kontrolnych państwa wyimaginowanych zarzutów w odpowiedzi otrzymywali oni informacje o braku podstaw do wszczynania postępowań wobec bezpodstawnie napastowanych. A nawet były wyroki sądów nakazujące przeproszenie o. dr. Tadeusza Rydzyka za upowszechnianie tego rodzaju kłamstw.

5. Oceniam również, iż nadawca naruszył zasadę bezstronności, wyważenia i zasadę zapewnienia pluralizmu, które to wymaganie stawiane jest ustawowo jako podstawowe wobec nadawcy publicznego (por. art. 21 ust. 1 urt). Dobór osób nie zapewnił bowiem spełnienia przez nadawcę podanych wyżej cech audycji emitowanych przez nadawcę publicznego. Wręcz przeciwnie, nadawca przez emisję tego rodzaju audycji naruszył wymagania misyjności programu. Następowało bowiem obrzucanie kłamstwami środowiska i głównej osoby tego środowiska bez obecności kogokolwiek to środowisko reprezentującego. Obecności w programie posła Marcina Porzucka nie można traktować za przedstawiciela tego środowiska, biorąc pod uwagę włączenie go do audycji z zaskoczenia (był zaproszony na dyskusję poświęconą dyskutowanemu przez Sejm projektowi budżetu państwa). Wszyscy pozostali uczestnicy audycji (łącznie sześć osób) to napastujący kłamstwami i manipulacjami środowisko Radia Maryja i o. dr. Tadeusza Rydzyka.

Przykładowe informacje, które powinni byli znać autorzy audycji oraz jej nadawca, upowszechniając zarzuty formułowane w audycji.

A. Siedzibą Fundacji Lux Veritatis nie jest przedstawiany w audycji duży, wielopiętrowy zespół dwóch budynków. Jedynie w jednym z nich Fundacja wynajmuje od jego właściciela cztery pokoje na pierwszym piętrze. Prowadzący część plenerową audycji (Grzegorz Nawrocki), przedstawiając występujące w tle dwa budynki, manipulował widzami, kilkakrotnie pokazując obydwa budynki i informując, że rozmowa toczy się przed siedzibą Fundacji. Nie prostowała tej informacji Blanka Mikołajewska, uczestniczka rozmowy, która w innym miejscu przyznała, że odwiedzała Fundację. Opisane tu kłamstwo przekazane w audycji, która zawiera zarzuty o „milionach płynących rzeką do Rydzyka”, jest bardzo istotną manipulacją: telewidz, który nie odwiedzał biura Fundacji, otrzymuje w tej części audycji kłamliwą sugestię: w Radiu proszą o ofiary, o symboliczny wdowi grosz na jego utrzymanie, a dysponują milionami i budują – jak to określono w audycji – „bizancjum” albo „imperium” z pokazaną „siedzibą”.

B. Podczas rozmowy z dwoma posłami prowadząca (Beata Wysocka-Schnepf) wprowadza dwa nagrania, z których jedno przedstawia krótką wypowiedź prezesa PiS, drugie zaś – o. dr. Tadeusza Rydzyka. Mają one być potwierdzeniem istnienia „układu korupcyjnego”. Pierwsze nagranie wycięte zostało z wypowiedzi prezesa PiS podczas rocznicowego spotkania Rodziny Radia Maryja w Toruniu w grudniu 2015 r. Oceniając je jako „dowód” w związku z zarzutami formułowanymi w treści audycji, należy pamiętać, że ówczesne wystąpienie prezesa mogło mieć elementy kurtuazyjne nakierowane na gospodarza uroczystości. Kilka słów z drugiego nagrania jest wycinkiem większej całości wystąpienia w formie rozmowy o. dr. Tadeusza Rydzyka z uczestnikami corocznej pielgrzymki Rodziny Radia Maryja do Pani Jasnogórskiej. Podczas prezentowania tych dwóch migawek telewidzowie nie zauważą, iż wypowiedzi nastąpiły w różnych miejscach i w różnym czasie, a ich związek ze sobą jest żaden. Zostały jednak w dalszej części audycji potraktowane jako powiązane ze sobą i będące dowodem w sprawie zarzutów formułowanych w czasie audycji.

C. Kolejną manipulacją, którą wykorzystuje się podczas całej audycji, jest operowanie milionami złotych jako kwot „przekazywanych” o. dr. Tadeuszowi Rydzykowi jako kapłanowi oraz dziełom powstałym w wyniku inicjatyw o. dr. Tadeusza Rydzyka.

W ocenie zasadności skargi, w której zarzucam manipulację w wytwarzaniu wysokości kwot „przekazywanych” oraz sposobu ich pozyskiwania, proszę uwzględnić opis zawarty w mojej publikacji pt.: „Kamieniowanie o. dr. Tadeusza Rydzyka kłamstwami i manipulacjami”, zamieszczonej w „Naszym Dzienniku” w wydaniu z dnia 19-20 października 2024 r. (str. 4-6) oraz wypowiedz p. Lidii Kochanowicz-Mańk, dyrektora finansowego Fundacji Lux Veritatis, przekazaną podczas audycji „Rozmowy niedokończone” wyemitowanej w dniu 17 października 2024 r. po godz. 21.30. Zapis audio audycji dostępny jest na stronie internetowej Radia Maryja w zakładce: Rozmowy niedokończone. Przywołuję tę część wypowiedzi, która zaczyna się od 21. minuty tego zapisu. Wszystkie podawane tam informacje powinny być znane autorom audycji oraz nadawcy, który podejmuje ten temat.

Trzeba tu też podkreślić, iż kłamliwymi zarzutami typu „imperium o. T. Rydzyka” zajmowały się także sądy. W wykonaniu wyroków tych sądów rozpowszechniający owe kłamstwa musiał przeprosić o. dr. Tadeusza Rydzyka. Przywołuję tu wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 27 lipca 2018 r. oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 4 lipca 2019 r. Nadawca audycji objętej moją skargą powinien z tymi wyrokami zapoznać się, gdyż upowszechnia podobne kłamstwa.

Odnosząc się z kolei do kłamstw o wysokości i sposobie pozyskiwania funduszy na realizację grantów, to szczegółowe odniesienia do wielu konkretnych przypadków przedstawiłem w mojej książce pt.: „Prawda o ’imperium ojca Rydzyka’” opublikowanej w 2019 r. Książka była szeroko rozpowszechniona i przywoływana w opisach zamieszczonych m.in. na portalach: onet.pl (grudzień 2019), se.pl (grudzień 2019) i wp.pl (styczeń 2020). Jest do dnia dzisiejszego dostępna w formacie PDF na stronie internetowej wydawcy www.splendor24.pl w dziale: audiobooki. Obecnie książka jest publikowana w odcinkach przez „Nasz Dziennik”. Już to pokazuje, że nadawca i autorzy audycji objętej skargą powinni byli zapoznać się wcześniej z tam zawartymi argumentami, aby nie upowszechniać kłamstw i nie oddziaływać na odbiorców ich audycji, stosując manipulacje.

Przywołane wyżej opracowania powinny być również pomocne w KRRiT przy badaniu zasadności mojej skargi. W artykule zamieszczonym w „Naszym Dzienniku” przedstawiłem również szczegółowe wyniki analizy audycji objętej skargą, podając położenie (czas wystąpienia) owych naruszeń obowiązującego prawa przez nadawcę. Korzystałem z nagrania zamieszczonego na portalu youtube.com.

Zaznaczam, iż audycja objęta moją skargą jest nadal umieszczona na tym portalu i trwa nadal czas jej oddziaływania kłamstwami i manipulacjami.

Kraków, dnia 20 października 2024 r.

Prof. Janusz Kawecki


wzór skargi

Nasz Dziennik

drukuj