fot. PAP/EPA

Epidemia koronawirusa osłabia rynek na całym świecie

Epidemia koronawirusa osłabia rynek na całym świecie. Szkodzi wycenie europejskiej waluty. Wartość złotego również może osłabić, a to przełoży się na wysoki kurs franka, co z kolei jest złą wiadomością dla kredytobiorców zadłużonych w szwajcarskiej walucie.

Już wkrótce będzie można spodziewać się wyraźnego wyhamowania tempa wzrostu PKB w Chinach, do czego przyczynią się m.in. problemy związane z epidemią koronawirusa.

– Chińczycy ze strachu przed wirusem ograniczyli swoją aktywność. W efekcie to będzie oddziaływać negatywnie na sytuację w sektorze usług oraz handlu detalicznego – mówi Piotr Dmitrowski z Banku Gospodarstwa Krajowego.

To z kolei, jak zaznacza Piotr Dmitrowski, odbije się na polskiej gospodarce, dla której Państwo Środka jest ważnym partnerem handlowym.

– Chiny są niezmiernie ważnym partnerem handlowym dla polskiej gospodarki. Po Niemczech jest to druga gospodarka pod względem importu, stąd też wszelkiego rodzaju zaburzenia w dostawach z Chin będą mieć przełożenie na całą gospodarkę polską – dodaje ekspert.

Oszacowanie skali tego wpływu jest trudne, ponieważ nie można przewidzieć, jak długo Chiny będą zmagały się z epidemią. Im dłużej problemy będą się utrzymywać, tym bardziej może osłabić się wartość złotego. To przełoży się na wysoki kurs franka, co z kolei będzie złą wiadomością dla kredytobiorców zadłużonych w szwajcarskiej walucie.

TV Trwam News

drukuj