fot. PAP/EPA

Dziś pisemna procedura umożliwiająca podpisanie CETA

Dziś ma się odbyć procedura pisemna formalnie umożliwiająca podpisanie umowy CETA. Wczoraj w Brukseli ambasadorowie państw Unii Europejskiej zaakceptowali wypracowaną w belgijskich negocjacjach deklarację ws. umowy o wolnym handlu UE-Kanada. Podczas dyskusji wśród państw członkowskich techniczne wątpliwości zgłaszało kilka krajów.

Komisja Europejska na początku lipca bieżącego roku zaproponowała państwom członkowskim podpisanie umowy. Jeśli to uczynią i przegłosuje ją Parlament Europejski, umowa będzie mogła wejść tymczasowo w życie. Ostateczna ratyfikacja będzie należeć do parlamentów krajów unijnych i Kanady.

Zdaniem europosła PiS Zbigniewa Kuźmiuka większość w Parlamencie Europejskim opowie się za umową.

Jeżeli będzie większościowa uchwała Parlamentu Europejskiego, wtedy ta część handlowa wejdzie w życie. Pozostałe części, czyli dotycząca inwestycji, rozstrzygania sporów czy zamówień publicznych wejdą dopiero wtedy, kiedy ratyfikują tę umowę wszystkie parlamenty krajów członkowskich – wskazał Zbigniew Kuźmiuk.

Przedstawiciele belgijskiego rządu federalnego i regionów porozumieli się wczoraj ws. spornych punktów. Chodzi o zapisy, które uniemożliwiały Belgii zgodę na zawarcie umowy UE-Kanada.

Belgijska deklaracja, która być dołączona do CETA, ma rozwiewać wątpliwości ws. zapisów umowy, dotyczące m.in. sądu inwestycyjnego i importu produktów rolnych.

Dziś porozumieniem mają zajmować się parlamenty regionalne w Belgii.

Negocjacje ws. CETA zakończyły się w 2014 r. Umowa ma znieść niemal wszystkie cła i bariery pozataryfowe oraz zliberalizować handel usługami między Unią Europejską a Kanadą.

RIRM

drukuj