fot. twitter.com/zbigniewkuzmiuk

Dr Z. Kuźmiuk w Radiu Maryja: Pakt migracyjny zachęci przemytników ludzi do zwiększonej aktywności  

Jeżeli pakt migracyjny wejdzie w życie, niczego nie rozwiąże. Raczej zachęci przemytników ludzi do zwiększonej aktywności – zaznaczył dr Zbigniew Kuźmiuk, poseł do Parlamentu Europejskiego, w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Europejska Partia Ludowa w Parlamencie Europejskim wniosła o pilną debatę ws. „konieczności przyjęcia paktu migracyjnego” w związku z kryzysem na Lampedusie.

– Wokół paktu było wiele zastrzeżeń. (…) Gwałtowna zmiana stanowiska Niemiec jest zastanawiająca. Jeszcze do niedawna byli oni gotowi blokować rozwiązania. Wszystko wskazuje na to, że proponowane zmiany będą dla Niemiec korzystne. Oni liczą na to, że „podzielą się” nielegalnymi migrantami, którzy przybyli do nich w 2015 i 2016 roku – wyjaśnił dr Zbigniew Kuźmiuk.

Berlin przymyka drzwi, które do tej pory były otwarte na migrantów. Jak zaznaczył europoseł, „Niemcy bronią się przed napływem nielegalnych migrantów w różny sposób”.

– W projekcie budżetu federalnego znalazły się znacznie mniejsze pieniądze wspierające landy w polityce migracyjnej. To jest sygnał, że Niemcy będą zmieniali swoją politykę. (…) Prezydent tego kraju stwierdził w jednym z wywiadów, że Niemcy są na granicy wydolności, jeżeli chodzi o przyjmowanie imigrantów. Szczególnie chodzi o systemy zabezpieczenia społecznego, jak opieka zdrowotna czy edukacja – powiedział.

Ekonomista powołał się na niemieckie dane, według których do naszych zachodnich sąsiadów przybyło około 2 mln imigrantów w przeciągu dwóch lat. Około 60 procent nie podjęło pracy, tylko korzysta z systemów socjalnych.

– Niemcy chętnie „podzieliliby się” teraz tymi ludźmi. Stąd presja, żeby rozdzielono nielegalnych migrantów pomiędzy poszczególne kraje członkowskie. Jeżeli dane państwo nie chce ich przyjąć, to zostanie ukarane. (…) Jeżeli pakt wejdzie w życie, niczego nie rozwiąże. Raczej zachęci przemytników ludzi do zwiększonej aktywności – zwrócił uwagę dr Zbigniew Kuźmiuk.

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział weto w sprawie przyjęcia paktu migracyjnego. W tym kontekście gość Radia Maryja wyraził nadzieję, że szef polskiego rządu „przypomni ustalenia na poziomie Rady Europejskiej z 2018 roku”.

– System obligatoryjnego rozdziału został przyjęty w 2015 roku. Wtedy Ewa Kopacz w imieniu Polski zgodziła się na to rozwiązanie. Ono umarło śmiercią naturalną. (…) Teraz Komisja Europejska wraca do tego mechanizmu. Ona chce uzyskać do ręki instrument uznaniowy. Po przyjęciu paktu Polska będzie musiała się zwrócić do KE z wnioskiem o to, żeby uznano nam przyjmowanie uchodźców wojennych z Ukrainy. Komisja się na to zgodzi albo nie. To ryzykowne – mówił europoseł PiS.

Audycję z udziałem dr. Zbigniewa Kuźmiuka można znaleźć [w tym miejscu]

radiomaryja.pl

drukuj