Dr T. Rzymkowski: Mamy do czynienia z absolwentami szkół powszechnych, którzy niestety mają wielkie deficyty wiedzy ogólnej, wiedzy powszechnej, a będzie jeszcze gorzej
Obserwujemy spadek jakości kształcenia na poziomie szkolnictwa powszechnego, czyli w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych. I efekty tego już za chwilę będą na poziomie szkolnictwa wyższego. Generalnie tendencja jest taka, że absolwenci szkół ponadpodstawowych nie mają takiego zespołu informacji i wiedzy ogólnej, którą kiedyś każdy absolwent kończący swoją drogę w szkole powszechnej maturą, egzaminem dojrzałości, posiadał. Mamy do czynienia z absolwentami szkół powszechnych, którzy niestety mają wielkie deficyty wiedzy ogólnej, wiedzy powszechnej, a będzie jeszcze gorzej – wskazał dr Tomasz Rzymkowski, poseł niezrzeszony, były wiceminister edukacji i nauki, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.
W audycji dr Tomasz Rzymkowski odniósł się do kwestii finansowania szkolnictwa wyższego i nauki w Polsce po 1989 roku. Jak zauważył, mamy do czynienia z zapaścią finansową.
– Jeśli popatrzymy na twarde dane, na liczby, na sumę środków, które rząd w minionym roku, ale również w rozpoczętym 2026 r. planuje na naukę i na szkolnictwo wyższe, to mamy do czynienia z absolutną zapaścią finansową. Naukowcy szukają za wszelką cenę jakichkolwiek projektów, grantów badawczych, aby prowadzić swoje badania, aby podnosić swoje kwalifikacje. Tych środków krajowych de facto nie ma. Jestem bardzo zdziwiony biernością środowiska naukowego. Sytuacja, w której przeznacza się 160 czy 170 mln zł na badania naukowe dla ponad 100 publicznych uczelni wyższych, ponad 300 uczelni niepublicznych i dla ponad 200 instytucji naukowo-badawczych to jest sytuacja, z którą – nawet w kryzysowych latach 90-tych po przemianach ustrojowych i gospodarczych – nie mieliśmy do czynienia – zaznaczył.
Ratunkiem – zdaniem obecnego rządu – ma być Strategia Rozwoju Szkolnictwa Wyższego w Polsce do 2035 roku.
– Ta strategia jest do szpiku kości realistyczna. Rząd jest bardzo konsekwentny, ponieważ zakłada, że uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych za czasów minister Barbary Nowackiej, że ta młodzież będzie po prostu niewykształcona na poziomie akademickim. Rząd zakłada, że Polacy będą słabiej wykształceni, nie będą w stanie konkurować na świecie, nie ma sensu wspierać polskiej nauki, trzeba po prostu wygasić innowacyjność i wszelkiej maści nakłady na naukę i szkolnictwo wyższe. (…) Obserwujemy spadek jakości kształcenia na poziomie szkolnictwa powszechnego, czyli w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych. I efekty tego już za chwilę będą na poziomie szkolnictwa wyższego. Generalnie tendencja jest taka, że absolwenci szkół ponadpodstawowych nie mają takiego zespołu informacji i wiedzy ogólnej, którą kiedyś każdy absolwent kończący swoją drogę w szkole powszechnej maturą, egzaminem dojrzałości, posiadał. Mamy do czynienia z absolwentami szkół powszechnych, którzy niestety mają wielkie deficyty wiedzy ogólnej, wiedzy powszechnej, a będzie jeszcze gorzej – podkreślił gość „Aktualności dnia”.
Dr Tomasz Rzymkowski zwrócił uwagę, że priorytetem reformy szkolnictwa wyższego w perspektywie najbliższych dziesięciu lat jest przede wszystkim utrzymanie wolności akademickiej.
– Uniwersytet, szkoły wyższe, to jest kwintesencja chrześcijańskiej Europy. To w naszym kręgu cywilizacyjnym powstało to miejsce, jakim jest uniwersytet, w którym można swobodnie wymieniać się poglądami, dyskutować i drążyć wiedzę tak, aby poznać prawdę. (…) Podstawową rzeczą w dzisiejszych czasach jest zagwarantowanie wolności słowa, wolności przekonań i wolności badań naukowych naukowcom. To to jest największe zagrożenie w dzisiejszych czasach, gdzie lewica próbuje kneblować usta naukowcom, badaczom, którzy odwołują się w swoich przekonaniach do wartości konserwatywnych, do kwestii dotyczących ich światopoglądu, często też i wiary katolickiej. Druga rzecz to jest oczywiście zwiększenie nakładów czy wręcz stworzenie stałych mechanizmów finansowania badań naukowych, finansowania zwłaszcza badań w dziedzinach empirycznych, tych, które mają bardzo pozytywny, stymulujący czynnik dla polskiej gospodarki – mówił były wiceminister edukacji i nauki.
Cała rozmowa z dr. Tomaszem Rzymkowskim dostępna jest [tutaj].
radiomaryja.pl



