Dr K. Kawęcki: Brak wypłacenia subwencji wyborczej PiS-owi to prosta droga do zakwestionowania wyników wyborów prezydenckich
Państwowa Komisja Wyborcza przyjęła sprawozdanie wyborcze Prawa i Sprawiedliwości. Minister finansów wciąż jednak nie wypłacił partii subwencji wyborczej. Mamy prostą drogę do zakwestionowania wyników wyborów prezydenckich, bo potencjalnie pozbawienie kandydata – w tym przypadku dr. Karola Nawrockiego – pieniędzy na kampanię wyborczą spowodowałoby, że sytuacja byłaby niesprawiedliwa i nierówna – zauważył dr Krzysztof Kawęcki, politolog, w czwartkowym programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.
Prezydium Sejmu przyjęło uchwałę mającą doprowadzić do zaprzestania wypłacania wynagrodzenia posłowi Marcinowi Romanowskiemu. Tymczasem b. wiceminister sprawiedliwości poinformował na antenie TV Trwam, że zrzekł się statusu posła zawodowego i z tego tytułu nie będzie pobierał wynagrodzenia jako poseł.
– To decyzja dobra, sprawiedliwa i odpowiedzialna, a także honorowa. To nie oznacza, że poseł Marcin Romanowski przestanie wypełniać swoją funkcję, bo będzie wypełniał swoją działalność publiczną jako poseł niezawodowy. Marszałek rotacyjny Szymon Hołownia zostanie pozbawiony możliwości kolejnych kwiecistych sformułowań odnoszących się do tej konkretnej sytuacji – ocenił dr Krzysztof Kawęcki.
– Projekt ma się nijak do zasady państwa prawa. Prawo nie działa wstecz, a rozwiązania, które mają dotyczyć aktualnych posłów, są zaprzeczeniem podstawowych kanonów prawa. (…) To godzi nie tylko w powagę państwa polskiego, ale także w zasadę zdrowego parlamentaryzmu – zaznaczył politolog.
– W międzyczasie mieliśmy wypowiedź polityczną Donalda Tuska, który powiedział – cytując klasyka ze swojego poprzedniego rządu – że „pieniędzy nie ma i nie będzie”. To próba politycznego wpływania na decyzję. (…) Mamy prostą drogę do zakwestionowania wyników wyborów prezydenckich, bo potencjalnie pozbawienie kandydata – w tym przypadku dr. Karola Nawrockiego – pieniędzy na kampanię wyborczą spowodowałoby, że sytuacja byłaby niesprawiedliwa i nierówna – powiedział dr Krzysztof Kawęcki.
– Brak jest dialogu między środowiskiem społecznym a rządem, mimo że resort rolnictwa jest kierowany przez Polskie Stronnictwo Ludowe, a wiceministrem jest jeden z działaczy, który ciągle podkreślał swoje obywatelskie zaangażowanie. Protest skierowany jest przede wszystkim przeciwko polityce Komisji Europejskiej. (…) Brakuje reakcji ze strony polskiego rządu, odpowiedzi na oczekiwania polskich rolników, leśników, myśliwych oraz transportowców. (…) Rząd powinien podjąć działania wypracowania tzw. mniejszości blokującej, która zablokowałaby pewne rozwiązania – podkreślił gość TV Trwam.
radiomaryja.pl



