
Dr hab. K. Michalski podczas XVIII Międzynarodowego Kongresu w AKSiM: Technologie wymykają się spod kontroli, a Polska nie ma narzędzi, by je monitorować
Dr hab. K. Michalski podczas XVIII Międzynarodowego Kongresu „Katolicy a transhumanizm – szanse i zagrożenia” w AKSiM w mocnych słowach przedstawił zarówno transhumanistyczne utopie i dystopie, jak i – co najważniejsze – najbardziej prawdopodobne scenariusze przyszłości, które już dziś wymagają reakcji państwa i świadomości społeczeństwa.
Dr hab. Krzysztof Michalski przedstawił wyniki swoich badań dotyczących tego, jak młodzi Polacy patrzą na koncepcje ulepszania człowieka. Dane są jednoznaczne: mentalność młodego pokolenia zmieniła się szybciej, niż wielu sądziło.
– Nawet ponad cztery piąte, czyli ponad 80 proc. młodzieży z wielką sympatią podchodzi do pomysłów transhumanistycznych, uposażania, ulepszania człowieka. Trzy czwarte badanych wyraziło przekonanie albo spodziewa się, że skok – czyli jakiś przełom w tych domenach – zajdzie jeszcze za ich życia, więc jest to kwestia dziesięcioleci – zauważył dr hab. Krzysztof Michalski.
To z kolei – zdaniem dr. hab. Krzysztofa Michalskiego – oznacza, że transhumanizm przestał być tematem futurystycznym, a stał się realnym doświadczeniem społecznym.
📣 Właśnie zakończyliśmy pierwszą część panelu poświęconego zderzeniu chrześcijaństwa i transhumanizmu.
➡️ Ostatni prelegent pierwszej sesji dr hab. Krzysztof Michalski przedstawił temat: „Transhumanistyczne utopie, dystopie, najbardziej prawdopodobne scenariusze przyszłości”. pic.twitter.com/Sspn3JkScx
— AKSiM w Toruniu (@AKSiMTorun) November 28, 2025
Prelegent zwrócił również uwagę na współczesne technologie, które przestały być jedynie narzędziami. Są już autonomicznymi supersystemami, które kształtują ekonomię, komunikację i życie społeczne.
– Technologie przekształciły się w supersystemy, socjotechniczne supersystemy. Te supersystemy zrastają się z procesami ekonomicznymi,(…) rozwijają pewną dynamikę. Stały się tak złożone, że zgodnie z podstawowymi prawami teorii systemów – jak przekroczymy pewną granicę, pewien krytyczny próg złożoności, to taki układ nabywa zdolności samoorganizacji, czyli zaczyna działać bez człowieka, zaczyna żyć własnym życiem – zaalarmował prelegent.
Dr hab. Krzysztof Michalski podkreślił, że największym problemem nie jest sam rozwój technologii, lecz brak państwowych narzędzi, które pozwoliłyby je kontrolować i reagować na potencjalne zagrożenia.
– Musielibyśmy dorobić się w Polsce systemu monitorowania zagrożeń ze strony czynników technicznych. Systemu monitorowania, jakim dysponują np. Niemcy. Od dziewięćdziesiątych lat funkcjonuje tam zdecentralizowany system wspomagania decyzji politycznych, administracyjnych, prawie na każdym szczeblu (…). Nie mamy takiego systemu, bo gdybyśmy mieli taki system, to pewnie byłbym spokojniejszy o to, że nam nic nie grozi – wskazał dr hab. Krzysztof Michalski.
Gość sympozjum zauważył, że brak takiego narzędzia oznacza, że Polska reaguje dopiero wtedy, gdy zagrożenie już się materializuje, a w świecie supersystemów może być na to po prostu za późno.
radiomaryja.pl


