fot. ipn.gov.pl

Dr Gontarczyk: Skomplikowana biografia Wałęsy została uzupełniona o smutne fakty

Ekspertyza dotycząca teczek TW „Bolek” definitywnie zamyka sprawę agenturalnej przeszłości Lecha Wałęsypowiedział dr Piotr Gontarczyk. Z opinii biegłych Instytutu Sehna ws. teczki TW „Bolek” jednoznacznie wynika, że zobowiązanie do współpracy z SB podpisał Lech Wałęsa. Poinformował o tym wczoraj IPN.

Autentyczne są podpisy Wałęsy pod pokwitowaniami odbioru pieniędzy za informacje przekazane SB oraz doniesienia z podpisem „Bolka”.

Skomplikowana biografia Lecha Wałęsy została uzupełniona o smutne fakty z jego przeszłości – wskazał dr Piotr Gontarczyk, historyk IPN.

Byłbym bardzo ostrożny w stawianiu zbyt daleko idących hipotez. Trzeba jednak pamiętać o tym, że Lech Wałęsa to przede wszystkim legendarny przywódca „Solidarności” z lat 1980-1981. Nikt mu tego nigdy w życiu nie odbierze i nikt nie zamierza odbierać. To jak był represjonowany i inwigilowany przez Służby Bezpieczeństwa pojawiało się do tej pory w wielu publikacjach naukowych IPN i będzie się pojawiało dalej. Ta dość skomplikowana biografia została uzupełniona w sposób definitywny o smutne fakty z lat 70., z którymi w dalszym ciągu Lech Wałęsa chyba ma poważny problem – powiedział dr Gontarczyk.

Ekspertyzę dokumentacji TW „Bolek” zlecono w ramach śledztwa prowadzonego przez białostocki pion śledczy IPN.

Chodziło o sprawę  podejrzenia poświadczenia nieprawdy przez funkcjonariuszy SB w dokumentach „Bolka”. Znaleziono je w ub.r. po śmierci gen. Czesława Kiszczaka w jego domu. Mimo wszystko Lech Wałęsa wciąż zaprzecza, jakoby współpracował z SB.

RIRM

drukuj