Dr A. Sznajder: Bez wkładu Śląska nie mielibyśmy II RP, jaką znamy. Dołączenie tego regionu do Polski oznaczało awans kraju do grona państw rolniczo-przemysłowych
Narodowy Dzień Powstań Śląskich jest dobrą okazją do tego, żeby pokazywać znaczenie Śląska dla Polski. Nie mielibyśmy II RP, jaką znamy, bez wkładu przemysłowego Śląska. Nie wiemy, czy region ten w obecnym kształcie byłby po 1945 roku w granicach Polski. Jego dołączenie do II RP oznaczało dla Polski awans z grona państw rolniczych do grona państw rolniczo-przemysłowych – powiedział dr Andrzej Sznajder, dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach, na antenie Radia Maryja w sobotniej audycji „Aktualności dnia”.
20 czerwca obchodzimy Narodowy Dzień Powstań Śląskich. Święto państwowe zostało ustanowione w 2022 roku. Ma ono upamiętnić uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919-1921. Data obchodów nawiązuje do wydarzeń z 20 czerwca 1922 r., kiedy to oddziały Wojska Polskiego pod dowództwem gen. Stanisława Szeptyckiego uroczyście wkroczyły do Katowic. Było to symboliczne zwieńczenie zmagań o przynależność części Górnego Śląska do Polski.
– Data 20 czerwca 1922 r. oznacza niejako zamknięcie procesu kształtowania się granic II RP. Z tą chwilą powierzchnia Polski powiększyła się zaledwie o 1 procent, bo obszar przyznany – decyzją Rady Ambasadorów z października 1921 r. – wynosił nieco ponad 4,2 tys. km kwadratowych. Jednocześnie zamieszkiwane one były przez prawie 1,3 mln obywateli. (…) Z tym dniem Polska znalazła się w posiadaniu 56 kopalń węgla kamiennego, 18 hut cynku, 11 koksowni, 10 kopalń rud cynku i ołowiu, 9 kopalń rud żelaza i tak dalej. To oznaczało dla II RP awans z grona państw rolniczych do grona państw rolniczo-przemysłowych – zwrócił uwagę dr Andrzej Sznajder.
20 czerwca – w rocznicę wjazdu do Katowic wojska polskiego z gen. Stanisławem Szeptyckim na czele i objęcia części Górnego Śląska przez Rzeczpospolitą w 1922 r. – obchodzimy Narodowy Dzień Powstań Śląskich.
Tego dnia oddajemy hołd bohaterom zrywów zbrojnych z lat… pic.twitter.com/saxslAZeLH
— Instytut Pamięci Narodowej (@ipngovpl) June 20, 2026
Dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach przypomniał słowa prezesa Centralnego Związku Przemysłu II RP, posła Andrzeja Wierzbickiego, który powiedział, że bez Górnego Śląska Polska nie może się budować, nie może z niczego tworzyć.
– Nie może zdobyć żelaza i węgla dla uruchomienia zniszczonych przez Niemców warsztatów pracy i stać się państwem silnym, zdrowym, samodzielnym. To znaczenie Śląska – podkreślił.
Historyk wskazał, że każde z trzech powstań śląskich miało „nieco inny cel. Pierwsze wybuchło w sposób spontaniczny, nie do końca zaplanowany. Było bardzo krótkotrwałe. Drugie miało jasno wyznaczony cel, odbywało się w atmosferze gorącej kampanii przed plebiscytem”.
– Miało doprowadzić do równouprawnienia strony Polski w sposobie prowadzenia kampanii. Jego wynikiem było powołanie policji plebiscytowej składającej się z przedstawicieli strony niemieckiej i polskiej. (…) Trzecie powstanie było najdłuższym, najkrwawszym, ale i najbardziej znaczącym. To reakcja na wynik plebiscytu, który odbył się kilka miesięcy wcześniej, a który dla strony polskiej (…) był niekorzystny. Spór toczył się o sposób interpretowania wyników. Ostatecznym argumentem w dyskusji był czyn zbrojny strony polskiej. (…) Dopiero to doprowadziło do znacznie korzystniejszego podziału terenu plebiscytowego. Jedna trzecia tego obszaru została przyznana Polsce – wyjaśnił dr Andrzej Sznajder.
Zwycięstwo w Powstaniu Wielkopolskim i to, co wydarzyło się w czasie trzech Powstań Śląskich sprawiło, że jeszcze raz Polacy pokazali, jak głęboko – pomimo jednego wieku niewoli, zaborów i zniewolenia – ta Polska jest w nas, jak głęboko jest w naszych sercach, w naszych umysłach… pic.twitter.com/GldPKcEPpw
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) June 20, 2026
Gość Radia Maryja podkreślił, że Narodowy Dzień Powstań Śląskich „jest ukoronowaniem całej sekwencji rocznic, które obchodziliśmy do tego momentu, czyli setnych rocznic pierwszego, drugiego i trzeciego powstania oraz powrotu części Górnego Śląska w granice Rzeczypospolitej”.
– To święto jest dobrą okazją do tego, żeby pokazywać znaczenie Śląska dla Polski zarówno wtedy, jaki i dzisiaj. Nie mielibyśmy II RP, jaką znamy, bez wkładu przemysłowego Śląska. Nie wiemy, czy Śląsk w obecnym kształcie byłby po 1945 roku w granicach Polski. To pewien proces, na który trzeba spojrzeć w długiej perspektywie historycznej. Jak powiedział Wojciech Korfanty: „Polska bez Śląska jest jak dom bez dachu”. (…) Do dzisiaj ta część Polski pozostaje ważną częścią kraju – zaznaczył dyrektor Oddziału IPN w Katowicach.
Cała rozmowa z dr. Andrzejem Sznajderem dostępna jest do odsłuchania [w tym miejscu].
radiomaryja.pl



