Dr A. Dąbrowski: Ludzie chcą mieć wybór – religia lub etyka. Nie chcą mieć narzuconej siłą edukacji zdrowotnej
Ludzie chcą mieć wybór – religia lub etyka. Nie chcą mieć narzuconej siłą edukacji zdrowotnej, bo tak sobie wymyśliła pani minister, która chce realizować program edukacyjny, który dokładnie przygotowuje Polskę na wprowadzenie szkoły w europejski obszar edukacji, gdzie będą nam pisać podręczniki i wprowadzać jeszcze wiele innych aspektów wychowawczych – nie w Warszawie, tylko w Brukseli. I to jest to pytanie, czy tego chcemy, czy chcemy tradycji i kultury ukształtowanej przez Polskę i domagamy się w tej materii swoich praw, bo jesteśmy obywatelami tego kraju, czy chcemy ciągle, żeby ktoś inny zajmował się tą rzeczywistością – powiedział dr Artur Dąbrowski, prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej w poniedziałkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
W środę komisje sejmowe zajmą się projektem „Tak dla religii i etyki w szkole”. Projekt ustawy zakłada, że w szkołach i przedszkolach będą obowiązkowe zajęcia z religii lub etyki w wymiarze dwóch godzin tygodniowo, a ocena z tych przedmiotów będzie wliczana do średniej [czytaj więcej].
– Dobrze się stało, że komisja sejmowa zajmie się projektem obywatelskim „Tak dla religii i etyki w szkole”, ale też trzeba powiedzieć pierwszą kluczową rzecz, że ten projekt po prostu nigdy nie powinien był trafić do sejmowej zamrażarki, bo mówimy przecież o obywatelskiej inicjatywie, która jest wspierana przez Stowarzyszenie Katechetów Świeckich, przez ojców, przez rodziców, matki, nauczycieli, ludzi świeckich i środowiska, którym leży na sercu wychowanie młodego pokolenia i chcą konstytucyjnego przestrzegania prawa rodzin – zaznaczył dr Artur Dąbrowski.
Gość Radia Maryja przypomniał, że już niebawem odbędą się kolejne wybory parlamentarne, które pokażą nam, jakie wartości będą respektowane przez najbliższe lata.
– Musimy wiedzieć, jak ci, którzy mają zabezpieczyć ducha narodowego, który jest – powiedzmy sobie wprost – katolicki, jak będą głosować, jak będą podchodzić do tych spraw. Na pewno kolejne wybory będą testem dla tych osób – podkreślił prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej.
Dr Artur Dąbrowski wyjaśnił, iż rządzący obawiają się tego, co należy do tradycji i cywilizacji zachodniej.
– Ludzie chcą mieć wybór – religia lub etyka. Nie chcą mieć narzuconej siłą edukacji zdrowotnej, bo tak sobie wymyśliła pani minister, która chce realizować program edukacyjny, który dokładnie przygotowuje Polskę na wprowadzenie szkoły w europejski obszar edukacji, gdzie będą nam pisać podręczniki i wprowadzać jeszcze wiele innych aspektów wychowawczych – nie w Warszawie, tylko w Brukseli. I to jest to pytanie, czy tego chcemy, czy chcemy tradycji i kultury ukształtowanej przez Polskę i domagamy się w tej materii swoich praw, bo jesteśmy obywatelami tego kraju, czy chcemy ciągle, żeby ktoś inny zajmował się tą rzeczywistością – wskazał ekspert.
Gość Radia Maryja odniósł się również do wprowadzenia obowiązkowej edukacji zdrowotnej.
– Edukacja zdrowotna, jeżeli uważają, że jest potrzebna i konieczna, w porządku, tylko na jakich wartościach będzie się opierać? Bo jeżeli ktoś mówi o polskich obozach koncentracyjnych budowanych przez polskich nazistów, a później tłumaczy, że to było przejęzyczenie. Jeżeli twierdzi, że trzeba sformatować polską młodzież i to znów miało być przejęzyczenie. Następnie, że rodzice i młodzież nie chcą edukacji zdrowotnej, ale oni i tak ją wprowadzą, to jak można mieć zaufanie, że na godzinie wychowawczej czy na innych przedmiotach będzie realizowana rzeczywista podstawa programowa oparta o te wartości, które są zapisane w polskiej konstytucji, w polskim prawie? Skoro raz nas oszukano, drugi, trzeci, to jakie zaufanie można mieć do ministra, który nas okłamuje i ciągle się myli? – pytał retorycznie prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej.
Cała rozmowa z dr. Arturem Dąbrowskim dostępna jest [tutaj].
radiomaryja.pl



