Donald Tusk nadal dąży do blokady środków dla PiS?
„Pieniędzy nie ma i nie będzie” – tak premier Donald Tusk komentuje wczorajszą uchwałę Państwowej Komisji Wyborczej dotyczącą sprawozdania finansowego Prawa i Sprawiedliwości. Decyzję w sprawie wypłaty środków musi podjąć minister finansów.
PKW przyjęła sprawozdanie finansowe Prawa i Sprawiedliwości za ubiegłoroczne wybory parlamentarne.
– PKW na podstawie artykułu 45 paragraf 6 Kodeksu wyborczego postanowiła w wykonaniu postanowienia Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2024 r. przyjąć sprawozdanie komitetu wyborczego PiS – przekazał Sylwester Marciniak.
Uchwała PKW trafi teraz na biurko ministra finansów.
– Będziemy realizować wypłaty dla wszystkich komitetów zgodnie z decyzjami PKW – mówił 17 grudnia minister Andrzej Domański.
Dziś pada pytanie, czy szef resortu finansów zgodnie z tą deklaracją wypłaci środki? Szef kancelarii premiera Tuska, Jan Grabiec, przekonuje, że minister finansów wie, co powinien zrobić w tej sprawie.
– Jestem przekonany, że będzie przestrzegał prawa i to bardzo rygorystycznie – mówił Jan Grabiec.
– Jeśli PKW działa na podstawie wyroku, a sąd wyroku nie wydał, to nie ma też decyzji PKW – dodał.
To nawiązanie do treści uchwały PKW, w której pojawiły się dodatkowe paragrafy poświęcone Izbie Kontroli Nadzwyczajnej. Komisja nie przesądza w nich czy ta Izba jest sądem i nie przesądza też o skuteczności orzeczenia.
– Koledzy, którzy zaproponowali wersję z punktem drugim, nie uważają wcale, że te pieniądze mają popłynąć, dlatego że oni stwierdzili, że ta Izba nie jest sądem – zaznaczył członek PKW, Ryszard Kalisz.
Zgodnie z prawem minister finansów powinien wypłacić środki niezwłocznie po otrzymaniu decyzji PKW. Czy tak się stanie?
– Mamy dwa scenariusze albo minister wypłaci, albo nie – zwrócił uwagę Ryszard Kalisz.
W przestrzeni medialnej padają pytania, czy Donald Tusk złamie ministra Domańskiego. Wpis premiera w mediach społecznościowych mówi wprost, że PiS pieniędzy nie dostanie.
„»Pieniędzy nie ma i nie będzie«. Na moje oko tyle wynika z uchwały PKW” – napisał Donald Tusk.
Politycy PiS nie kryją oburzenia.
„Oszalały z nienawiści szef rządu poświęci wszystko i wszystkich, by zniszczyć opozycję… wszystko, oprócz siebie. On działa tak, żeby nie zostawiać śladów, czy podpisów. Jak już upadną jego rządy, odpowiedzialność mają ponieść inni. On pewnie znowu będzie próbował załatwić sobie miękkie lądowanie w Brukseli. Ważne, żeby o tym pamiętali wszyscy urzędnicy, sędziowie, prokuratorzy czy funkcjonariusze, którzy wykonują jego polecenia – podkreślił Mariusz Błaszczak.
Oszalały z nienawiści szef rządu poświęci wszystko i wszystkich, by zniszczyć opozycję…. wszystko, oprócz siebie. On działa tak żeby nie zostawiać śladów czy podpisów. Jak już upadną jego rządy, odpowiedzialność mają ponieść inni. On pewnie znowu będzie próbował załatwić sobie… https://t.co/M25oO8pGQP
— Mariusz Błaszczak (@mblaszczak) December 30, 2024
PiS przekonuje, że Ministerstwo Finansów nie może zlekceważyć uchwały PKW i wyzywa Andrzeja Domańskiego do natychmiastowej wypłaty środków.
TV Trwam News



