Autorstwa AgnosticPreachersKid - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=7504269

Departament Stanu USA: Stany Zjednoczone są zaniepokojone rosnącym poziomem antysemityzmu w Niemczech

Od kilku tygodni w Niemczech dochodzi do zmasowanych ataków na synagogi, podpaleń flag Izraela oraz brutalnych ataków na Żydów. Pojawienie się tego rodzaju incydentów było reakcją na eskalację konfliktu pomiędzy Izraelem a Strefą Gazy.

Przedstawiciele USA zapewnili, że Stany Zjednoczone nie pozostaną obojętne na agresję wobec narodowości żydowskiej w Niemczech. Trwają już spotkania z przedstawicielami innych krajów, społeczeństwami obywatelskimi oraz wspólnotami religijnymi. Celem rozmów jest opracowanie wspólnego stanowiska w walce z antysemityzmem.

Politolog dr Tomasz Teluk zwraca uwagę, że wzrost antysemityzmu w Niemczech ma dwa podłoża.

– Pierwsze podłoże to naleciałości historyczne, czyli kontynuacja grup wręcz neonazistowskich, odwołujących się do dziedzictwa hitlerowskiego. Te grupy wciąż w za małym stopniu są zwalczane przez państwo, stąd ich wzmożona aktywność. Druga kwestia to rosnąca imigracja z krajów muzułmańskich. To sprawia, że Żydzi są fizycznie i słownie atakowani. Dochodzi do aktów przemocy. To zjawisko narasta w całej Europie zachodniej. Polska jest wyjątkiem, gdzie nie dochodzi do tego typu sytuacji – mówi dr Tomasz Teluk.

W 2020 roku niemiecka policja odnotowała najwięcej przestępstw przeciwko Żydom od początku prowadzenia statystyk. Średnio każdego dnia w Niemczech dochodzi do sześciu ataków na Żydów.

RIRM

drukuj