fot. M. Palembas

Debata w Senacie o przyszłości Polskich Lasów Państwowych

Dziś w Senacie odbędzie się debata pt.: „Pozycja i przyszłość Polskich Lasów Państwowych w jednoczącej się Europie w świetle rządowych propozycji zmian ustawy o lasach”. W spotkaniu udział wezmą praktycy, naukowcy oraz politycy.

Wczoraj ruszyła akcja zbierania podpisów w obronie polskich lasów i ziemi, które pozwolą na rozpisanie ogólnokrajowego referendum. Jego inicjatorem jest „Stowarzyszenie na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Polski”, członkowie Parlamentarnego Zespołu ds. Zrównoważonego Rozwoju Europy, a także PiS.

Politycy największej partii opozycyjnej alarmują, że rząd Donalda Tuska chce zdestabilizować Polskie Lasy Państwowe zabierając im 2 proc. przychodu, co w przyszłości może doprowadzić do wyprzedaży ¼ terytorium kraju.

Poseł i profesor Jan Szyszko, były minister środowiska wskazuje, że ignorancja rządu PO-PSL świadczy wyłącznie o realizowanych przez rząd Donalda Tuska obcych koncepcjach politycznych.

 – Obecny rząd całkowicie nie liczy się z suwerenem, całkowicie nie liczy się z narodem oraz ignoruje akcje zbierania podpisów. Nie mamy innego wyjścia, musimy poinformować całe społeczeństwo, że sytuacja jest niezwykle niebezpieczna. Myślę, że jeżeli cały naród stanie w obronie swoich praw, w obronie polskiej ziemi to rząd w końcu zareaguje. Jeżeli nie zareaguje to myślę, że następne wybory, a być może nawet wybory do PE unaocznią całemu społeczeństwu, że rząd nie reprezentuje interesu narodu, a reprezentuje interesy pewnych koncepcji politycznych, które są całkowicie obce Polsce – powiedział prof. Jan Szyszko.

Działania rządu są wyjątkowo perfidne, gdyż – jak wskazuje były minister środowiska – były inne możliwości pozyskania środków pieniężnych do budżetu.

Rząd, łamiąc Konstytucję, chce zabrać pieniądze, które służą funkcjonowaniu ¼ terytorium kraju; chce zabrać kilkaset mln zł, które zrujnują Polskie Lasy Państwowe, ale nie uzdrowią konającego budżetu, doprowadzonego do agonii przez obecną koalicję rządzącą. Polski rząd nie chce sięgać po pieniądze, po które powinien, a są one przecież ulokowane w obcych bankach. Można, chociażby na wzór węgierski, sięgnąć po te pieniądze i one wzmocniłyby budżet państwa. Można też sięgnąć po pieniądze z supermarketów, ale rząd tego też nie robi. Rząd z premedytacją wyciąga rękę po drobne pieniądze z Polskich Lasów Państwowych – zwrócił uwagę prof. Jan Szyszko.

Zgodnie z projektem Lasy Państwowe będą przekazywać 2 proc. przychodu do budżetu państwa. Część środków zostanie przeznaczona na budowę i modernizację dróg lokalnych,  m.in. na schetynówki. W latach 2014-15 na ten cel ma trafić 1 mld 300 mln zł.

Organizatorem debaty jest parlamentarny Zespół ds. Zrównoważonego Rozwoju Europy.

RIRM

drukuj