D. Tusk przedstawił założenia planu gospodarczego „Polska. Rok przełomu”. A. Kosztowniak: Deklaracje są absurdalne i nie pokrywają się z tym, co robią obecnie rządzący
Premier Donald Tusk twierdzi, że w tym roku inwestycje w Polsce będą miały wartość ponad 650 miliardów złotych. W siedzibie Giełdy Papierów Wartościowych szef rządu zaprezentował założenia planu gospodarczego o nazwie „Polska. Rok przełomu”.
Donald Tusk mówił w siedzibie Giełdy Papierów Wartościowych o planowanych przez rząd inwestycjach, które mają zapewnić wzrost gospodarczy. W tym kontekście poinformował, iż wkrótce będą dopinane plany inwestycyjne Google i Microsoft w Polsce.
Tych zapowiedzi ze dziwieniem wysłuchał poseł PiS, były minister finansów, Andrzej Kosztowniak, który postawił pytanie, skąd premier chce wziąć prawie 700 mld złotych.
Deklaracje są absurdalne i nie pokrywają się z tym, co robią obecnie rządzący – zaznaczył.
– Nie ma takich pieniędzy w Polsce. Nawet pieniądze z KPO, gdyby trafiły tylko i wyłącznie na inwestycje, to i tak by nie wystarczyły, bo nie ma tam takich olbrzymich funduszy. Założenie jest takie, iż premier musiałby odessać większość pieniędzy, która jest w obszarze inwestycji w całej Europie. Myślę, że i tak nie byłoby specjalnie dużo tych środków – mówił Andrzej Kosztowniak.
Poseł zwrócił też uwagę na zapowiedź premiera, iż do 2030 r. powinny się potroić przeładunki w polskich portach.
– Jak to się ma chociażby do nabrzeża portu w Świnoujściu, które jest sprzedawane obcym firmom? Jeśli premier obiecuje, że do 2030 roku wzrost przeładunku w portach będzie wynosił ponad 300 procent, to jaki jest sens w sprzedawaniu czegoś, co jest kurą znoszącą złote jajka? – pytał były minister finansów.
Polityk wskazał, że podobnie jest w przypadku inwestycji w kolej, które – wg Donalda Tuska – do roku 2032 sięgną 180 mld złotych. Andrzej Kosztowniak powiedział, że obecny rząd w przypadku CPK wyciął z projektu znaczną część połączeń kolejowych.
Premier mówił też, że Polska potrzebuje więcej i tańszej energii. Tymczasem w Brukseli KO popiera ideologiczną politykę klimatyczną niszczącą m.in. polskie kopalnie i przemysł.
RIRM



