Prof. K. Szczucki o zarzutach dla M. Błaszczaka: To skandaliczna decyzja prokuratury. Za to wszystko odpowiadają Donald Tusk i minister Adam Bodnar
To jest skandaliczna decyzja prokuratury, a tak naprawdę za to wszystko odpowiadają Donald Tusk i minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny, Adam Bodnar (…). No i w to miejsce akurat dzisiaj szykanuje się pana ministra, pana premiera Mariusza Błaszczaka, który zapobiegł katastrofie, o tym trzeba wprost powiedzieć, ujawnił plany, do czego miał całkowite prawo. Zgodnie z polskim prawem ten organ, który dokument utajnił, może go później ujawnić, więc skoro dokument był utajniony w ramach Ministerstwa Obrony Narodowej, to mógł być także ujawniony przez Ministerstwo Obrony Narodowej – powiedział prof. Krzysztof Szczucki, poseł PiS, były minister edukacji i nauki, były prezes Centrum Legislacji Rządu, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
Mariusz Błaszczak, będąc ministrem obrony narodowej, ujawnił plany rządu Platformy Obywatelskiej i PSL-u, z których wynikało, że Polska miałaby bronić się na linii Wisły w razie ataku ze strony Rosji. Obecny obóz rządzący bardzo szybko ministrowi odebrał immunitet. W piątek odbywały się czynności w Wojskowej Stołecznej Prokuratorze Okręgowej, podczas których ministrowi postawiono zarzuty.
– To jest skandaliczna decyzja prokuratury, a tak naprawdę za to wszystko odpowiadają Donald Tusk i minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny, Adam Bodnar (…). No i w to miejsce akurat dzisiaj szykanuje się pana ministra, pana premiera Mariusza Błaszczaka, który zapobiegł katastrofie, o tym trzeba wprost powiedzieć, ujawnił plany, do czego miał całkowite prawo. Zgodnie z polskim prawem ten organ, który dokument utajnił, może go później ujawnić, więc skoro dokument był utajniony w ramach Ministerstwa Obrony Narodowej, to mógł być także ujawniony przez Ministerstwo Obrony Narodowej. Ujawnił, że nasi poprzednicy, czyli Platforma Obywatelska, w czasach tak zwanych pierwszych rządów Donalda Tuska planowali obronę Polski na linii Wisły. Musimy sobie uczciwie powiedzieć, że ta obrona nawet na linii Wisły była fikcją, ponieważ nie dysponowaliśmy realnym potencjałem militarnym, potencjałem wojskowym – poinformował prof. Krzysztof Szczucki.
Wzmocnienie polskiej armii jest konieczne, aby chronić państwo polskie przed ewentualną agresją wroga.
– Modernizacji polskiej armii, rozbudowy jej potencjału i zmiany planów obronnych, tak aby każdy centymetr kwadratowy polskiego terytorium był broniony od pierwszego dnia, od pierwszych chwil ewentualnej agresji obcego państwa na Polskę – powiedział poseł PiS.
Minister zwrócił także uwagę, że to działania obecnego rządu Donalda Tuska są bardzo szkodliwe dla bezpieczeństwa Polski. Te słowa wypowiedziane chociażby w kontekście poparcia przez obecny obóz rządzący rezolucji Parlamentu Europejskiego, która odbiera nam kolejne kompetencje, przekazuje je Brukseli także w sferze obronności.
– Niestety tak jest, rząd Donalda Tuska, Ministerstwo Obrony Narodowej pod kierunkiem Władysława Kosiniaka-Kamysza, zamiast kontynuować te dobre praktyki z czasów naszych rządów, z czasów kierowania ministerstwem przez Mariusza Błaszczaka, kiedy kupowano broń, sprzęt wojskowy, rozbudowywano jednostki wojskowe, to tego niestety się nie kontynuuje i wiele z tych projektów nie zostało, nie znajduje swojej dalszej realizacji, aż to miejsce próbuje się oszukiwać Polaków, próbuje się tworzyć wrażenie, że da się stworzyć coś w rodzaju armii europejskiej, coś zresztą karygodnego także z punktu widzenia Paktu Północnoatlantyckiego, bo przecież nie można tworzyć kolejnych łańcuchów dowodzenia, co doprowadzi do konfliktów kompetencyjnych – poinformował Krzysztof Szczucki.
Całość rozmowy z posłem Krzysztofem Szczuckim można wysłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl



