fot. PAP/EPA

D. Trump podjął decyzję – rosyjska ropa dotrze na Kubę

Donald Trump zezwolił na dostawę rosyjskiej ropy na Kubę. Motywem jest zła sytuacja humanitarna na wyspie.

Sytuacja na Kubie jest krytyczna. Blokada morska wyspy doprowadziła do złej sytuacji humanitarnej i przerw w dostawach prądu. Donald Trump ogłosił stan nadzwyczajny wobec Kuby w styczniu tego roku, odciął dostawy ropy z Wenezueli. Mimo sankcji, prezydent USA, Donald Trump, zezwolił na dostawę rosyjskiej ropy na Kubę.

Jeśli jakiś kraj chce teraz wysłać trochę ropy na Kubę, nie mam z tym problemu. To, czy zdobędą cały ładunek ropy, nie będzie miało znaczenia. Wolałbym, żeby to się stało niezależnie od tego, czy będzie to Rosja , czy ktokolwiek inny, bo ludzie potrzebują ogrzewania, chłodzenia i wszystkiego innego – mówił Donald Trump.

Donald Trump od dłuższego czasu dąży do zmiany rządów na Kubie. Twierdzi, iż transport ropy tego nie zmieni.

Kuba jest skończona. Mają zły reżim. Mają bardzo złe i skorumpowane przywództwo. I to, czy zdobędą cały ładunek ropy, nie będzie miało znaczenia – dodał.

Donald Trump nie podał jednej oficjalnej publicznej listy warunków w stylu „ultimatum”, które rząd Kuby musi spełnić, żeby zakończyć presję USA.

TV Trwam News

drukuj