fot. PAP/EPA

D. Trump: Oskarżenia pod moim adresem są absurdalne

Prezydent USA Donald Trump określił we wtorek jako „absurdalne” oskarżenia pod swym adresem, mające doprowadzić do usunięcia go z urzędu. Wcześniej szefowie kontrolowanych przez Demokratów komisji Izby Reprezentantów ogłosili dwa artykuły impeachmentu prezydenta.

„(Przewodniczący komisji sprawiedliwości Izby Reprezentantów – PAP) Jerry Nadler właśnie powiedział, że +naciskałem na Ukrainę, by wpłynąć na wybory (prezydenckie w USA – PAP) w 2020 roku+. To śmieszne, a on wie, że to nieprawda” – napisał Donald Trump na Twitterze, ponownie nazywając postępowanie w Kongresie przeciw niemu „polowaniem na czarownice”.

W artykułach ogłoszonych przez komisje Izby Reprezentantów oskarżono Trumpa o nadużycie władzy przez wywieranie presji na władze Ukrainy oraz utrudnianie pracy Kongresu USA.

Artykuły są zwieńczeniem ponad 100 godzin zeznań 17 świadków w parlamentarnym śledztwie w sprawie ewentualnego impeachmentu prezydenta. Oczekuje się, że najpóźniej w czwartek zostaną poddane pod głosowanie w kontrolowanej przez Demokratów komisji sprawiedliwości Izby Reprezentantów USA.

W celu rozpoczęcia impeachmentu, czyli procesu prezydenta przed sądem Kongresu, zarzuty opracowane i przyjęte przez komisję sprawiedliwości muszą zostać przyjęte zwykłą większością głosów podczas głosowania całej Izby Reprezentantów. Najprawdopodobniej dojdzie do niego jeszcze przed Bożym Narodzeniem.

Po Izbie Reprezentantów o impeachmencie prezydenta – zgodnie z procedurą – decydować będzie Senat. Do usunięcia go z urzędu potrzeba 67 głosów w tej stuosobowej izbie wyższej. Przewagę mają w niej Republikanie.

PAP

drukuj