fot. PAP/EPA

D. Trump: Katastrofa lotnicza w Waszyngtonie to wina polityki Demokratów

Prezydent Stanów Zjednoczonych obarczył winą za katastrofę lotniczą w Waszyngtonie swoich poprzedników – Baracka Obamę i Joe Bidena. Donald Trump zarzucił im obniżenie standardów kontroli ruchu lotniczego na skutek prowadzenia „polityki różnorodności”.

W nocy ze środy na czwartek niedaleko lotniska Ronalda Reagana w Waszyngtonie, nad korytem rzeki Potomak, doszło do zderzenia należącego do linii lotniczych American Airlines samolotu pasażerskiego Bombardier CRJ-700 i wojskowego śmigłowca Sikorsky UH-60 Black Hawk. Donald Trump winą za tę tragedię obarczył swoich poprzedników – Baracka Obamę i Joe Bidena. Amerykański prezydent stwierdził, że polityka Demokratów doprowadziła do zatrudniania niekompetentnych osób.

– Mamy wysokie standardy, mieliśmy znacznie wyższe standardy niż ktokolwiek inny i są rzeczy, w których trzeba kierować się siłą umysłu. Trzeba kierować się jakością psychologiczną, a jakość psychologiczna jest bardzo ważnym elementem. To są różne, bardzo mocne testy, które wprowadziliśmy do użytku, a Biden je zakończył. Biden kierował się standardem, który jest dokładnie odwrotny – stwierdził Donald Trump.

Do katastrofy doszło tuż przed pasem startowym lotniska im. Ronalda Reagana pod Waszyngtonem. Zginęły wszystkie osoby podróżujące obiema maszynami: sześćdziesiąt cztery osoby na pokładzie samolotu i trzech żołnierzy na pokładzie śmigłowca. Media informują, że wśród ofiar są czterdziestodwuletnia Polka i jej dwunastoletnia córka.

Przyczyną katastrofy lotniczej mógł być błąd pilota wojskowego helikoptera lub złamanie procedur bezpieczeństwa.

RIRM

drukuj