fot. PAP

Coraz więcej rodziców jest zaniepokojonych

Coraz więcej rodziców stara się o opinię poradni psychologiczno-pedagogicznej w sprawie odroczenia obowiązku szkolnego sześciolatków – informuje „Nasz Dziennik”.

Opiekunowie dzieci mają wiele wątpliwości co do rządowego pomysłu. Rodzice alarmują, że w tym wieku dzieci mogą mieć problem z niedojrzałością emocjonalną i kłopotami z koncentracją.

– Obowiązek szkolny wiąże się nierozerwalnie z pojęciem dojrzałości szkolnej. Bardzo często dzieci sześcioletnie są dojrzałe intelektualnie do podjęcia obowiązków, ale nie są dojrzałe emocjonalnie i społecznie. Nie można na początku kariery szkolnej fundować dziecku stresu i nadmiaru obowiązków, które przekraczają jego możliwości psychofizyczne. Uważam, że rodzice, którzy troszczą się o przyszłość swoich dzieci, o ich dobrą edukację, podejmują słuszne działania idąc ze swoimi dziećmi do poradni –powiedziała poseł Jadwiga Wiśniewska, członek sejmowej Komisji Edukacji Nauki i Młodzieży.

Od września tego roku sześciolatki obowiązkowo mają pójść do klasy pierwszej. Do tej pory o posłaniu ich do szkoły decydowali rodzice.

RIRM

drukuj