Coraz gorsza sytuacja branży drzewno-meblarskiej
Branża drzewno-meblarska jest w coraz gorszej kondycji. Słabnie rentowność, a długi rosną. Sytuację sektora opisała w czwartek „Rzeczpospolita”.
Według danych, na które powołuje się gazeta, niespłacone zadłużenie firm przemysłu meblarskiego na koniec września bieżącego roku wyniosło 357 milionów złotych. To oznacza wzrost o blisko 89 milionów w ciągu ostatnich dwóch lat. Z kolei rentowność branży drzewnej w ubiegłym roku spadła do najniższego poziomu od 15 lat.
▶️Podczas gdy rząd mówi o wzroście sprzedaży i stabilizacji, przedsiębiorcy codziennie widzą coś zupełnie innego: spadki produkcji, rosnące ceny surowca i kurczący się rynek zbytu. Dla wielu firm to nie chwilowe spowolnienie, ale realne zagrożenie bytu.
▶️Branża, która przez… pic.twitter.com/3tE5ActtmX
— Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego (@izba_drzewna) November 6, 2025
Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy są ograniczenia w dostępie do drewna. Rządzący chcą, aby w przyszłości nawet 20 procent lasów zostało wyłączonych z użytkowania.
Piotr Garstka, dyrektor biura Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego, wskazał, że to równałoby się z całkowitym końcem branży.
– Jeżeli kiedykolwiek by do tego doszło, to branża po prostu znika z mapy Polski – nie ma polskiego przemysłu drzewnego. To będą ogromne i negatywne skutki ekonomiczne, gospodarcze, społeczne. Warto zaznaczyć, że takie zakłady są w małych miejscowościach, w miejscowościach powiatowych. Są tam często jednymi z większych pracodawców na rynku. Będą też ogromne straty środowiskowe. Zawsze powtarzam, że leśnik to taki rolnik – on zasieje i musi zebrać później swoje plony. Jeżeli rolnik nie zbierze zboża, to jest to po prostu grzech. Tak samo trzeba pielęgnować las, pozyskiwać surowiec, zasadzać nowe drzewa. Jeżeli by do tego doszło, to będzie katastrofa ekonomiczna, gospodarcza, społeczna i środowiskowa – ocenił Piotr Garstka.
Obawy branży budzi także unijne rozporządzenie o wylesianiu, które ma wejść w życie na koniec roku.
W ubiegłym miesiącu Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego zwróciła się do przewodniczącej Komisji Europejskiej o zrezygnowanie z wdrożenia tych przepisów.
RIRM



