fot. R. Sobkowicz/Nasz Dziennik

Co dalej z pomnikiem w Smoleńsku?

Pomimo wielu obietnic rządu nadal nie wiadomo kiedy powstanie pomnik w Smoleńsku. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego jest bezradne i czeka na odpowiedz strony rosyjskiej.

Choć 10 kwietnia minie 5. rocznica narodowej tragedii, to jak na razie powstał jedynie projekt monumentu i wyłoniono skład polskiej delegacji na rozmowy z Rosjanami. O sprawie poinformowała jedna ze stacji radiowych.

MKiDN nie zna nawet daty spotkania na temat budowy pomnika. Minister Małgorzata Omilanowska w radiu „RMF FM” powiedziała, że do spotkań powinno dojść w kwietniu.  Wcześniej resort obawiał się porażki, bo Ministerstwo Kultury Rosji zmieniło stosunek do projektu, który był już uzgodniony.

Do szybkiej realizacji projektu potrzebna jest współpraca organów państwowych i wola polityczna – mówi poseł Jacek  Świat, wdowiec po śp. poseł Aleksandrze Natalii Świat.

Jest projekt, jest koncepcja. Rosjanie zgodnie z tym, co mają w zwyczaju, na początku byli bardzo grzeczni, mili i udawali, że chcą nam przechylić nieba. Ale jak przyszło co do czego, zaczęły się mnożyć trudności. To oczywiście jest gra na czas. Wiadomo po prostu, że oni nie chcą, żeby ten pomnik powstał. Nasze ministerstwo jest bezradne, nie dziwię się, ale też sądzę, że nie ma należnego wsparcia również ze strony Ministerstwa Spraw Zagranicznych, a przede wszystkim ze strony premierów, wcześniej premiera Tuska, teraz premier Kopacz, nie ma też wsparcia ze strony Prezydenta. Trudno, żeby minister kultury sam się przebił przez tę ogromną machinę rosyjską. Trzeba chcieć. Musi  być wola polityczna, a tej woli w Rosji oczywiście nie ma za grosz, a z naszej strony ta wola jest bardzo skromniutka – zauważa poseł Jacek Świat.

10 kwietnia minie 5 lat od katastrofy rządowego Tu-154M, na pokładzie którego zginęło 96 osób, w tym prezydent RP Lech Kaczyński z małżonką.

RIRM

drukuj