Były szef CBA stanie przed nielegalną komisją śledczą ds. Pegasusa
Były szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Ernest Bejda, ma dziś stanąć przed nielegalną sejmową komisją śledczą ds. Pegasusa. To on miał odpowiadać za zakup oprogramowania.
Ernest Bejda kierował Centralnym Biurem Antykorupcyjnym od 2015 do 2020 roku. W tym czasie Polska pozyskała Pegasusa, czyli system stworzony przez firmę z Izraela do walki z terroryzmem i zorganizowaną przestępczością. Obecna władza twierdzi, że za rządów Zjednoczonej Prawicy dochodziło do nadużyć w jego wykorzystywaniu. Dziś były szef CBA ma zostać doprowadzony przez policję przed nielegalną sejmową komisją śledczą ds. Pegasusa.
– Komisja zaplanowana jest na godzinę 10.30 i doprowadzenie Pana Ernesta Bejdy, byłego szefa CBA – wskazała Magdalena Sroka, przewodnicząca nielegalnej komisji śledczej ds. Pegasusa.
Do tej pory Ernest Bejda nie stawił się tam czterokrotnie. Uzasadniał to wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł w ubiegłym roku, że komisja działa nielegalnie. W czwartek nielegalna komisja chciała przesłuchać byłego ministra sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobrę. Ten nie stawił się po raz siódmy.
TV Trwam News




