fot. PAP/Piotr Polak

Trwają kontrole CBA w urzędach marszałkowskich

Nie milkną echa kontroli, jakie Centralne Biuro Antykorupcyjne podjęło w 16 urzędach marszałkowskich. Sprawdzany jest rozdział i wydatkowanie środków z UE. Prześwietlane są też oświadczenia majątkowe marszałków województw. Głos w sprawie zabrał szef Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna.

Lider Platformy Obywatelskiej wyraził opinię, że kontrole są próbą „zastraszania samorządowców”, zorganizowaną „na polityczne zamówienie” Prawa i Sprawiedliwości.

To odwracanie uwagi od walki wewnętrznej, która toczy się w Platformie – komentuje wypowiedź Schetyny europoseł PiS Zbigniew Kuźmiuk

– Odnoszę wrażenie, że pan Grzegorz Schetyna sam chyba ma poważne kłopoty w Platformie, w związku z tym próbuje odwrócić uwagę od tych kłopotów. CBA wykonuje swoje obowiązki. Ma obowiązek kontrolowania wydatkowania pieniędzy publicznych i w tym przypadku to robi. Samorządy województw rzeczywiście dysponują ogromnymi środkami europejskimi (w tamtym roku, jeżeli chodzi o fundusz spójności, była to kwota 17 mld euro) w związku z tym CBA ma obowiązek skontrolowania, czy te pieniądze były wydawane choćby zgodnie z ustawą o zamówieniach publicznych, bo co do tego są poważne wątpliwości – wskazuje Zbigniew Kuźmiuk.

W ostatnich dniach funkcjonariusze CBA przeszukali też siedziby spółek PKP-PLK, PKP Utrzymanie oraz straży miejskiej w Warszawie. [czytaj więcej] Śledztwo dotyczy nieprawidłowości przy udzielaniu niektórych zamówień publicznych.

Centralne Biuro Antykorupcyjne wkroczyło także do siedziby PZU, gdzie zabezpieczyło dokumentację dot. jednego z dużych projektów informatycznych Zakładu.

RIRM

drukuj