fot. militarynews.co.uk

Brytyjski generał przestrzega przed wrogimi działaniami ze strony Rosji

Szef Sztabu Generalnego brytyjskiej armii przestrzega przed wrogimi działaniami ze strony Rosji.  Według gen. Nicholasa Cartera – cytowanego przez dziennik „Rzeczpospolita” – Kreml może rozpocząć je wcześniej, niż się spodziewamy i niż moglibyśmy to zrobić w podobnych okolicznościach.

Dowódca wystąpił w Królewskim Zjednoczonym Instytucie Studiów Obronnych. Gen. Carter porównał obecną sytuację międzynarodową z przededniem wybuchu pierwszej wojny światowej. Przypomniał, że w 1912 r. rosyjskie władze doszły do wniosku, że lepiej rozpocząć wojnę teraz, gdyż do 1925 r. kraj będzie zbyt słaby w porównaniu ze zmodernizowanymi Niemcami.

Jednak brytyjscy eksperci wystąpienie szefa sztabu widzą jako głos w ostrej debacie budżetowej i obawę przed planami zmniejszenia środków na obronność.

Tezy generała w obecnym położeniu i sytuacji międzynarodowej są przesadzone – ocenił prof. Romuald Szeremietiew, były wiceminister obrony. Dodał jednak, że Rosja zbroi się ofensywnie – pojawia się pytanie – jaki jest tego cel?

Rosyjskie siły zbrojne są budowane pod kątem operacji zaczepnych. Na terenie Rosji nie buduje się obrony terytorialnej, struktur defensywnych, ale przebudowuje się całą armię na model ofensywny. Skoro tak, to pytanie, jaki jest tego cel, po co to robić. Wszystko na to wskazuje, że tego typu groźba, niebezpieczeństwo rzeczywiście istnieje. Jedyne, czego nie wiemy, to kiedy ono może zaistnieć. Tutaj generał, jak widać, jest pesymistą i sądzi, że to może natychmiast nastąpić. Takiego przekonania osobiście nie mam, ale groźba jako taka istnieje. Rzeczywiście od Rosji zależy, czy i kiedy uzna, że trzeba po takie środki sięgnąć – mówił prof. Romuald Szeremietiew.

Brytyjski gen. zwrócił też uwagę, że ostatnio Rosja dwunastokrotnie zwiększyła arsenał rakiet dalekiego zasięgu, a działania w Syrii wykorzystała do zdobycia doświadczenia, szkolenia żołnierzy i testowania broni.

Jednak według niego jako pierwsze działania Rosja wykorzysta cyberataki, dezinformacje, energetykę i zastraszanie siłą wojskową.

 

RIRM

 

drukuj