fot. twitter.com

Bruksela: Zakończył się szczyt przywódców państw Unii Europejskiej

W Brukseli zakończył się dwudniowy szczyt przywódców państw Unii Europejskiej. Polskę na obradach reprezentował premier Mateusz Morawiecki.

Dziś głównym tematem były ramy finansowe UE na lata 2021-2027. Polski premier był pytany po obradach, czy na szczycie był ktoś, kto bronił propozycji fińskiej prezydencji zakładającej obniżenie całkowitej kwoty wydatków w unijnym budżecie. Mateusz Morawiecki przekazał, że z propozycji była niezadowolona większość krajów, w tym Polska. Premier podkreślił, że nasz kraj chce, by ten budżet był sprawiedliwy.

Na szczycie rozmawiano też nt. rozszerzenia UE o państwa Bałkanów Zachodnich. Podczas obrad nie udało się osiągnąć jednomyślności co do zgody na otwarcie negocjacji akcesyjnych z Albanią i Macedonią Północną, mimo że większość państw była za. Premier Morawiecki brak zgody w tej sprawie odbiera za kryzys w pojmowaniu europejskości.

Kilka państw, najbogatszych z resztą, wstrzymuje te negocjacje, do których UE wcześniej się zobowiązała. Jesteśmy w martwym punkcie. Możemy liczyć tylko na to, że w rozmowach kuluarowych i poprzez naszą dyplomację będziemy w stanie przyczynić się do tego, żeby jednak przed szczytem Rady Europejskiej w Chorwacji w maju przyszłego roku doszło do decyzji w zakresie Bałkanów Zachodnich. To pokazuje też, że jest pewien kryzys w rozumieniu europejskości. My podkreślamy, jak ważne ze strategicznego punktu widzenia jest rozszerzenie Unii. Polska, opowiadając się za bezpieczeństwem naszych zewnętrznych granic, mocno kładzie nacisk na geograficzne dopełnienie Europy – powiedział szef rządu.

Premier Mateusz Morawiecki poinformował też, że dziś podczas prezentacji priorytetów dla UE zadał przewodniczącej-elekt KE Ursulę von der Leyen cztery pytania. Szef polskiego rządu zapytał ją o politykę klimatyczną, lukę w VAT w UE, ograniczanie rajów podatkowych i swobodę świadczenia usług.

RIRM

drukuj