fot. twitter.com/MSZ_RP

Bruksela: spotkanie szefa polskiego MSZ z wiceszefem KE

W Brukseli rozpoczęło się w niedzielę po godz. 19 spotkanie ministra spraw zagranicznych Jacka Czaputowicza z wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej Fransem Timmermansem.

Szef polskiego MSZ poinformował podczas wizyty w Bułgarii 15 stycznia, że zwrócił się do wiceprzewodniczącego KE o spotkanie. Mówiąc o procedurze wynikającej z art. 7 traktatu UE zapewnił, że Polska będzie prowadzić dialog ze wszystkimi zainteresowanymi. Zaznaczył, że zadeklarował także „gotowość udziału polskich ekspertów prawnych, którzy wyjaśnią dokładnie polskie stanowisko w tej kwestii”.

Szef gabinetu premiera Mateusza Morawieckiego Marek Suski powiedział w środę, że spodziewa się, iż wśród tematów rozmowy Czaputowicza z Timmermansem będą m.in. gospodarka, Brexit, kwestia uchodźców, pracowników delegowanych, ale zapewne też konflikt na linii Warszawa-Bruksela.

W sobotę min. Czaputowicz poinformował, że poprosił o spotkanie z Fransem Timmermansem, by pokazać dobrą wolę i nawiązać osobiste kontakty. Minister wyraził w „Sygnałach Dnia” radiowej Jedynki pogląd, że „jest problem pewnego krytykowania Polski” – zdaniem rządu nieuzasadnionego – za reformy sądownictwa.

„Została podniesiona kwestia art. 7, ale tutaj chcę też zademonstrować pewną otwartość na współpracę, na wyjaśnienie naszego stanowiska. Uważam, że Polska ma w tym sporze rację. Chcemy spokojnie prezentować nasze racje” – podkreślił szef MSZ.

Zwrócił uwagę, że jako minister spraw zagranicznych zmienił ton rozmowy z Brukselą.

„Tutaj trzeba także wskazać przede wszystkim na premiera Mateusza Morawieckiego, który spotkał się – jak wiemy – z przewodniczącym (Komisji Europejskiej) Jean-Claude’em Junckerem i wiceprzewodniczącym Timmermansem. Ten ton się zmienia, ale chcę wyraźnie powiedzieć, że nie zmienia się bynajmniej nasze postrzeganie tego sporu, uważamy bowiem, że mamy rację” – zaznaczył Jacek Czaputowicz.

„Chodzi o to, żeby w sposób kulturalny te racje prezentować” – dodał.

Frans Timmermans kilka dni temu wyraził zadowolenie z faktu, iż Jacek Czaputowicz „szuka kontaktu z nim”. Jak mówił, w niedzielę po południu wyjeżdża na spotkanie COSAC (Konferencji Komisji do Spraw Unijnych Parlamentów UE – PAP) do Sofii. Zadeklarował, że będzie się jednak starał przed wylotem spotkać się z polskim ministrem.

9 stycznia w Brukseli spotkali się premier Mateusz Morawiecki oraz szef KE Jean-Claude Juncker. Kolacja obu polityków, w której brali też udział Frans Timmermans oraz minister ds. europejskich Konrad Szymański, trwała ponad dwie godziny – dłużej niż początkowo planowano. Źródła dyplomatyczne podały, że szef polskiego rządu rozmawiał też kilkanaście minut z Junckerem w cztery oczy. Obie strony, zarówno unijna, jak i polska, chwaliły dobrą i konstruktywną atmosferę.

M. Morawiecki i J. C. Juncker umówili się na kolejne spotkanie, by – jak napisali we wspólnym oświadczeniu – kontynuować dyskusję w omawianych sprawach „mającą przynieść postępy do końca lutego”.

PAP/RIRM

drukuj