fot. Monika Bilska

Bruksela: Dziś rozpoczyna się sesja Parlamentu Europejskiego

Posiedzenie plenarne Parlamentu Europejskiego rozpocznie się dziś o godzinie 17.00. Zgodnie z decyzją przewodniczącego tej instytucji europosłowie po raz kolejny nie pojadą do Strasburga (w związku z narzuconymi na nich restrykcjami sesja będzie miała miejsce w brukselskiej siedzibie). Tematyka  sesji będzie bardzo szeroka, począwszy od tzw. spraw obyczajowych, a skończywszy na mechanizmie dostosowywania granic emisji dwutlenku węgla w UE.  

Problem bezpieczeństwa energetycznego Unii w świetle tzw. zrównoważonego finansowania, które ma respektować decyzję Rady Europejskiej o ograniczeniu w UE emisji netto gazów cieplarnianych do roku 2030 o co najmniej 55 proc. (w porównaniu z poziomem z roku 1990)
to obecnie jedno z najważniejszych wyzwań całej Wspólnoty. Dzieje się tak dlatego, gdyż w zatwierdzanie całego prawa klimatycznego oraz środków finansowych dla poszczególnych krajów członkowskich zaangażowane są nie tylko kluczowe unijne instytucje.

Przypomnieć należy, że to do krajów członkowskich należą teraz główne decyzje w sprawie akceptacji i przygotowania odpowiednich planów, na które z kolei będzie musiała wyrazić zgodę Bruksela. Debata związana z tym problemem nie będzie jednak kluczowa podczas tej sesji. Tzw. sprawy obyczajowe i funkcjonowanie mediów w niektórych krajach członkowskich Unii – tym ostatnio bardzo zainteresowali się liderzy niektórych frakcji Parlamentu Europejskiego.

Problem komentuje były wiceprzewodniczący tej instytucji europoseł Ryszard Czarnecki.

– Europarlament zajmie się m.in. wolnością mediów w Polsce, na Węgrzech i Słowenii chociaż nie zajmował się, gdy Telewizja Trwam długi czas ubiegała się o koncesję. Zajmie się też ogłoszeniem, że cała Unia Europejska to obszar wolności dla osób LGBT. Odrzucono natomiast (co jest skandalem) wniosek europejskich konserwatystów, poparty przez dwie inne grupy polityczne, aby debatować o niszczonych, dewastowanych, palonych świątyniach chrześcijańskich w Europie. Cztery grupy polityczne – socjaliści, komuniści, Zieloni, liberałowie – byli przeciwko temu, a przecież to jest realny problem nie tylko w Polsce. Na przykład we Francji codziennie katolickie kościoły są niszczone – powiedział europoseł Ryszard Czarnecki.

Przypomnieć należy, że ostatniego dnia sesji europosłowie powrócą do problemu mechanizmu warunkowości w zakresie tzw. praworządności. Debata w tej sprawie odbędzie się z samego rana. Widnieje jako pierwsza w agendzie.

RIRM/Dawid Nahajowski

drukuj