fot. pixabay.com

Brazylia: Izba niższa parlamentu odrzuciła prezydencki projekt zmian systemu wyborczego

Izba Deputowanych Kongresu Narodowego w Brazylii odrzuciła wczoraj forsowany przez prezydenta Jaira Bolsonaro projekt likwidacji elektronicznego głosowania w przyszłorocznych wyborach prezydenckich i powrotu do głosowania tradycyjnego, czyli za pomocą papierowych kart.

Projekt prezydenta odrzucono stosunkiem głosów 229:218, przy nieobecności kilkudziesięciu deputowanych. Izba liczy 513 deputowanych.

Głosowanie poprzedziła wyznaczona przez prezydenta właśnie na ten dzień defilada wojskowa z udziałem broni pancernej – czołgów, transporterów opancerzonych, amfibii a także wyrzutni rakietowych, którą politycy wszystkich opcji odebrali jako próbę zastraszenia.

Oficjalnym powodem zorganizowania defilady było wręczenie prezydentowi zaproszenia na manewry sił zbrojnych organizowane co roku w okolicach miasta Formosa, położonego ok. 70 km od stolicy kraju Brasilii.

Jair Bolsonaro utrzymuje, że gdyby nie łatwe do sfałszowania głosowanie elektroniczne wybory z jesieni 2018 roku wygrałby już w pierwszej turze. Nie poparł jednak tej opinii żadnymi dowodami.

Prezydent zagroził nawet, że nie zaakceptuje wyników przewidzianych na przyszły rok wyborów głowy państwa, jeśli dopuszczone będzie w nich głosowanie elektroniczne.

Według sondaży Jair Bolsonaro, którego popularność wciąż spada, przegrałby już w pierwszej turze z byłym lewicowym prezydentem Luiz Inacio Lulą da Silvą.

Dotychczas jednak ani Jair Bolsonaro ani Luiz Inacio Lula da Silva nie ogłosi oficjalnie zamiaru kandydowania.

PAP

drukuj